Łopiński: Pałac Prezydencki nie domagał się dymisji Sikorskiego

06-02-2007, 09:48

Minister Maciej Łopiński z Kancelarii Prezydenta zaprzeczył doniesieniom, że Pałac Prezydencki domagał się dymisji ministra Sikorskiego. Podkreślił, że jego następca, Aleksander Szczygło, będzie bardzo dobrym ministrem, a Sikorskiemu należą się podziękowania za jego pracę jako szefa resortu obrony.

Minister Maciej Łopiński z Kancelarii Prezydenta zaprzeczył doniesieniom, że Pałac Prezydencki domagał się dymisji ministra Sikorskiego. Podkreślił, że jego następca, Aleksander Szczygło, będzie bardzo dobrym ministrem, a Sikorskiemu należą się podziękowania za jego pracę jako szefa resortu obrony.

We wtorek w "Sygnałach Dnia" w pierwszym programie PR Łopiński powiedział, że jeśli kandydat na nowego szefa Kancelarii Prezydenta nie pojawi się do środy, kiedy to jej dotychczasowy szef Aleksander Szczygło otrzyma nominację na ministra obrony narodowej, jego obowiązki przejmie tymczasowo zastępca szefa Kancelarii Robert Draba.

Łopiński wyraził przekonanie, że prezydent powoła nowego szefa swojej kancelarii bez zbędnej zwłoki. Przypomniał również, że po tym, jak na początku czerwca zeszłego roku podał się do dymisji Andrzej Urbański, Kancelaria funkcjonowała bardzo dobrze pod kierunkiem pełniącego obowiązki szefa Roberta Draby.

Minister Łopiński nie chciał powiedzieć, kto zastąpi Szczygłę na stanowisku szefa Kancelarii. Na pytanie, czy może być to Anna Fotyga, odpowiedział, że prezydent uważa, iż jest ona dobrym szefem MSZ i jest zadowolony z jej pracy na tym stanowisku. "Pani Anna Fotyga jest ministrem spraw zagranicznych, kompetentnym w ocenie prezydenta i premiera" - podkreślił Łopiński. Wtorkowa "Gazeta Wyborcza" napisała, że to właśnie Fotyga może zastąpić Szczygłę w Kancelarii Prezydenta. Łopiński nie chciał wdawać się w żadne spekulacje personalne, ani wypowiadać się na temat ewentualnego powrotu Andrzeja Urbańskiego do Kancelarii Prezydenta.

Szczygło ma zastąpić Radosława Sikorskiego, który w poniedziałek złożył dymisję. Premier przyjął rezygnację szefa MON. Według rzecznika rządu, Jarosław Kaczyński miał "poważne zastrzeżenia do pracy ministra". Sikorski nie ujawnił powodów dymisji; potwierdził, że chciał odwołania Antoniego Macierewicza z funkcji szefa kontrwywiadu wojskowego.

Łopiński zapewnił, że projekt tzw. ustawy "deubekizacyjnej" powinien być gotowy do końca marca i trafić do Sejmu. Minister nie chciał wdawać się w szczegóły, ponieważ - jak powiedział - "prace nad ustawą trwają, jesteśmy na etapie założeń".

W styczniu szef Kancelarii Prezydenta Aleksander Szczygło zapowiedział w Sejmie podczas debaty nad prezydenckim projektem nowelizacji ustawy lustracyjnej, że "wkrótce prezydent Lech Kaczyński złoży projekt ustawy pozbawiającej przywilejów emerytalnych funkcjonariuszy służb specjalnych PRL i twórców stanu wojennego". Projekt, który powstaje w Kancelarii Prezydenta, ma zakładać ujawnienie listy funkcjonariuszy SB oraz pozbawienie ich przywilejów.

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Łopiński: Pałac Prezydencki nie domagał się dymisji Sikorskiego