RYGA (Reuters) - Łotewska giełda podała w czwartek, że umowa o współpracy pomiędzy giełdami w Warszawie i Wilnie nie wpłynie na jej plany poszukiwania partnera, ale zmniejsza prawdopodobieństwo stworzenia bloku giełd bałtyckich. Litewska giełda podała w czwartek, że podpisała z Warszawską Giełdą Papierów Wartościowych (GPW) memorandum, które pozwoli inwestorom z Polski i Litwy handlować akcjami na obu rynkach.
To porozumienie sprawia, że łotewska giełda pozostaje jedynym rynkiem w regionie bałtyckim, który nie ma silnego partnera. Na początku roku giełda estońska została przejęta przez HEX - operatora giełdy w Helsinkach.
"Los Rygi nie niepokoi mnie, ponieważ partner dla naszej giełdy został już zdefiniowany. Teraz po prostu pracujemy nad otrzymaniem od niego oferty" - powiedział Guntars Kokorevics, prezes ryskiej giełdy.
"Myślę że współpraca Wilna z Warszawą nie będzie miała wpływu na naszą sytuację" - dodał.
Kokorevics powiedział, że ryska giełda daje sobie czas do końca roku na związanie się z silniejszym partnerem i dodał, że nie można przy tym wykluczyć ani GPW ani HEX-u.
Zarówno giełda w Rydze jak i w Wilnie zerwały w tym roku rozmowy z Noreksem - sojuszem giełd w Sztokholmie, Oslo i Rejkjaviku.
Wcześniej Kokorevisc wspominał, że możliwymi partnerami dla ryskiego rynku mógłby być HEX, niemiecka Deutsche Boerse oraz powstała w wyniku fuzji Amsterdamu Brukseli i Paryża giełda Euronext.
Prezes ryskiej giełdy powiedział także, że przejęcie przez HEX giełdy tallińskiej i sojusz między Wilnem i Warszawą zmniejsza możliwości powstania jednolitego bałtyckiego rynku akcji.
"Obawiamy się, że do powstania jednolitego rynku bałtyckiego może w tej sytuacji nie dojść, a stworzenie takiej giełdy powinno być priorytetem dla regionu" - dodał.
Największe spółki z trzech państw bałtyckich są notowane na ujednoliconej Liście Bałtyckiej.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))