Lotte obawia się chaosu w strefie

Małgorzata Grzegorczyk
15-06-2011, 00:00

Lokalne władze żądają, by Warszawa się z nimi liczyła. Bo może nam uciec duża, słodka inwestycja.

Japoński projekt w Świdnicy jest zagrożony

Lokalne władze żądają, by Warszawa się z nimi liczyła. Bo może nam uciec duża, słodka inwestycja.

200 mln zł i 200 miejsc pracy — oto pierwszy etap projektu Lotte, właściciela Wedla. Japończycy kilka dni temu zdecydowali się na Świdnicę, choć oficjalnego ogłoszenia inwestycji jeszcze nie było. Teraz projekt jest zagrożony. Powód? Zamieszanie w Wałbrzyskiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (WSSE), w której 10 czerwca minister gospodarki wymienił zarząd.

— Otrzymaliśmy pismo od Lotte. Firma wyraża zaniepokojenie chaosem — przyznaje Wojciech Murdzek, prezydent Świdnicy.

— Pismo trafiło też do Ministerstwa Gospodarki. Firma rozważa lokalizacje w Czechach lub na Słowacji — twierdzi jeden z pracowników strefy.

Takich inwestycji w strefie z Wałbrzycha jest więcej — łącznie trwają rozmowy dotyczące projektów za 1 mld zł i tworzących 1,5 tys. miejsc pracy.

Ludzie to skarb

Zaniepokojeni zamieszaniem są też inwestorzy już działający w wałbrzyskiej strefie.

— Zainwestowaliśmy jako pierwsi z holenderskiej grupy kapitałowej Aalberts Industries. Namówiliśmy na inwestycję inną firmę z naszej grupy: Metalis. Mówiliśmy im, że strefa jest dobra, stabilna. A tu wszyscy pracownicy złożyli wymówienia. Obawiamy się paraliżu — mówi Ryszard Krzyśków, prezes firmy Broen.

Na nową kadencję nieoczekiwanie nie zostali powołani prezes Mirosław Greber, obecny w strefie od początku jej istnienia, i jego zastępca Dariusz Kasprowicz. Przedstawiciel Ministerstwa Gospodarki (skarb państwa ma w strefie 78,99 proc. głosów) powołał na te stanowiska związane z PSL Urszulę Solińską-Marek, dyrektor Dolnośląskiego Ośrodka Doradztwa Rolniczego, i Lidię Jarmułowicz, byłą szefową oddziału ZUS. Nowy zarząd robił wczoraj przegląd płac, a do strefy już zaczęły napływać CV od chętnych na zwalniane stanowiska. Pracownicy uruchomili stronę (www. invest-park. info. pl), na której informują o sytuacji w firmie.

Pierwsza zasada

O prezesa strefy walczą samorządowcy. Wczoraj odbyło się spotkanie przedstawicieli 48 gmin i miast, na których obszarze WSSE działa. Powstał list do premiera Donalda Tuska podpisany przez 26 przedstawicieli lokalnych władz.

— Dziś list złożę w Kancelarii Premiera, liczę też na spotkanie w Ministerstwie Gospodarki — mówi Wojciech Murdzyk.

Samorządowcy proszą o przeanalizowanie i zmianę decyzji. Apelują o poważne traktowanie. Przypominają, że podczas majowego II Kongresu Regionów samorządowcy z całej Polski podpisali Kartę Świdnicką, której pierwszą zasadą jest zasada partycypacji — możliwość współudziału w decydowaniu o ważnych sprawach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Lotte obawia się chaosu w strefie