LUBIANA PLANUJE PODBÓJ PORCELANY
Po opanowaniu krajowego rynku spółka zamierza konsolidować branżę
WALKA O POLSKĘ: Kierowane przez Krystynę Wawrzyniak Zakłady Porcelany Stołowej Lubiana chcą podnieść swój 14-proc. udział w krajowym rynku. W tym celu spółka zamierza obok poszerzania oferty zreorganizować sieć dystrybucji i sprzedaży.
Zakłady Porcelany Stołowej Lubiana z Łubiany na Kaszubach, największy polski producent zastawy stołowej, zainwestują w tym roku ponad 8 mln złotych w produkcję i dystrybucję.
Wartość zamówień otrzymanych przez spółkę już przekracza 20 milionów złotych. W ciągu dwóch lat akcje zakładu zostaną upublicznione i wprowadzone na GPW.
Najpierw inwestycje
Program inwestycyjny Lubiany, włączonej do VII NFI im. Kazimierza Wielkiego, zakłada rozbudowę nowoczesnej linii wytwarzającej wyroby z granulatu oraz uruchomienie dwóch automatycznych linii odlewniczych. Kosztem dwóch milionów złotych powstanie biologiczna oczyszczalnia ścieków. Łączna wartość inwestycji w 1999 roku przekroczy 8 mln zł.
— Prowadzimy intensywną modernizację i restrukturyzację. Chodzi o dostosowanie spółki i jej produkcji do zmieniających się wymagań rynku, przy jednoczesnej obniżce kosztów. W tym celu reinwestujemy wypracowany zysk — podkreśla Krystyna Wawrzyniak, prezes ZPS Lubiana.
Łubiański zakład zamierza na przełomie wieków wprowadzić swoje walory na GPW. Może już w tym roku złoży w KPWiG prospekt emisyjny.
— W upublicznieniu widzimy możliwość podniesienia wartości i znajomości marki. Nie zamierzamy jednak za wszelką cenę pozyskiwać inwestora branżowego czy kapitałowego. Nasze know- -how i środki finansowe są wystarczające do dalszego rozwoju. W przyszłości to my możemy inwestować w mniejszych i słabszych zakładach — twierdzi Krystyna Wawrzyniak
Kolej na kraj
Spółka może wytwarzać 12 tys. ton porcelany rocznie, dzięki czemu sprzedaje co roku około 38 mln sztuk różnych wyrobów. Ponad 85 procent produkcji eksportuje do 32 krajów świata, m.in. do Włoch, USA, Niemiec, Francji, Hiszpanii i Portugalii. Teraz zamierza mocniej wejść na rynek krajowy.
— Nasza porcelana jest lepiej znana na rynkach Europy Zachodniej i USA niż w kraju. W najbliższym czasie chcemy znacznie podnieść nasz 14-proc. udział w krajowym rynku. W tym celu reorganizujemy sieć dystrybucji i poszerzamy ofertę dla rodzimych konsumentów — mówi Krystyna Wawrzyniak
Walka o rynek
W Polsce porcelanę wytwarza 9 zakładów, których łączna wydajność wynosi 47 tys. ton rocznie. Oznacza to, że do Lubiany należy prawie 20 proc. krajowej produkcji. NFI im. Kazimierza Wielkiego, oprócz 33 proc. akcji Lubiany, ma też 82 proc. akcji drugiego producenta w branży — zakładów z Chodzieży. Od dłuższego czasu mówi się o współpracy obu spółek, których łączne moce produkcyjne stanowiłyby 40 proc. potencjału branży.