W branży tytoniowej mówi się, że Zakłady Tytoniowe w Lublinie (ZTL) to ostatni państwowy zakład tego rodzaju w Unii Europejskiej. Rzeczywiście, prywatyzacja lubelskich zakładów w przeszłości się nie udawała. Wygląda jednak na to, że teraz znalazł się inwestor, któremu bardzo zależy na przejęciu fabryki. Choć jego plany spowija aura tajemniczości, to jednak istnieją poszlaki wskazujące, co ma być produkowane w Lublinie. I wygląda na to, że nie będą to zwyczajne wyroby tytoniowe.
W staraniach o prywatyzację lubelskich zakładów liczy się dziś już tylko jedna firma.
Chodzi o francuski Biosyntec. Odbyło się już pierwsze spotkanie dotyczące warunków sprzedaży akcji spółki. Rozmowy będą kontynuowane. MSP planuje zakończenie prywatyzacji spółki (podpisanie umowy sprzedaży) w II połowie 2008 r.
Choć sama procedura prywatyzacyjna ZTL nie jest niczym nadzwyczajnym, to jednak nie da się tego samego powiedzieć o francuskim inwestorze.
Więcej w piątkowym wydaniu "Pulsu Biznesu". Zapraszamy do lektury.



