Ludwik Sobolewski odejdzie?

opublikowano: 06-02-2009, 12:15

Kończy się trzyletnia kadencja zarządu GPW. Resort skarbu szykuje więc konkurs na nowego prezesa.

O możliwych zmianach we władzach największej giełdy w naszym regionie napisała piątkowa „Rzeczpospolita”. „Na przełomie lutego i marca ma zostać rozpisany konkurs na nowy zarząd warszawskiego parkietu” – czytamy w dzienniku.
Według nieoficjalnych wypowiedzi przedstawiciela ministerstwa skarbu (skarb państwa na 98,8 proc. akcji GPW) faworytem konkursu będzie … obecny prezes giełdy, Ludwik Sobolewski. Powód? Zaawansowany proces prywatyzacji giełdy.

Udało nam się dodzwonić do prezesa GPW. Zapytaliśmy go, czy rozważy start w ewentualnym konkursie.
- Niestety nie mogę obecnie odpowiedzieć na to pytanie – usłyszeliśmy.

Resort skarbu planuje rozpoczęcie prywatyzacji GPW jeszcze w tym roku. I to pomimo potężnej zawieruchy na światowych rynkach finansowych, które nie służy wycenom operatorów giełd na świecie. Wśród potencjalnych inwestorów branżowych wymienia się: Euronext/NYSE, niemiecką Deutsche Boerse, Nasdaq/OMX, brytyjską LSE i arabskich inwestorów finansowych.

Przypomnijmy, że Ludwik Sobolewski zastąpił Wiesława Rozłuckiego w 2006 roku. Zaraz po wygranej z rozpisanym konkursie mówił, że „przekształcenia własnościowe GPW są bardzo pożądane”. Nie był wtedy jednak zwolennikiem wiązania się aliansem z którąkolwiek wielką giełdą europejską. „Warszawska giełda powinna być instytucją użyteczności publicznej, z elementami biznesowymi” – mówił akcjonariuszom GPW w 2006 roku.

Być może sytuacja kryzysowa na świecie nieco zmieniła poglądy Sobolewskiego w tym temacie. Obecnie prezes GPW nie wyklucza już porozumienia z inwestorem branżowym - inną giełdą. Skąd ta zmiana stanowiska?
– Niestety, na to pytanie również nie mogę odpowiedzieć. Jesteśmy w zaawansowanej fazie prywatyzacji. Swoje publiczne wypowiedzi ograniczam więc do zera. Zwłaszcza, jeśli chodzi o proces prywatyzacji – powiedział nam prezes GPW, Ludwik Sobolewski.

Do sukcesów Sobolewskiego można zaliczyć zapewne debiuty zagranicznych spółek na GPW, uruchomienie i rozwinięcie (pomimo bessy) rynku dla spółek innowacyjnych NewConnect, utrzymanie wysokiej pozycji GPW w Europie, jeśli chodzi o liczbę debiutów spółek i obroty na rynku instrumentów pochodnych. Natomiast co do oceny Rady Edukacji i Ładu Informacyjnego zdania obserwatorów są mocno podzielone.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane