Deutsche Lufthansa rozmawia z United Airlines na temat ewentualnej pomocy dla stojącej na krawędzi bankructwa spółki. Niemiecki przewoźnik jest głównym uczestnikiem aliansu, w którym istotną rolę odgrywała dotąd również amerykańska linia. Przystąpieniem do Star Alliance był również zainteresowany PLL LOT.
Groźba bankructwa United Airlines stała się bardzo realna gdy w czwartek amerykański rząd odmówił UAL, spółce-matce linii, udzielenia gwarancji pożyczki w wysokości 1,8 mld USD. Powodem była niska ocena szans na realną poprawę sytuacji spółki po zrealizowaniu przez nią przedstawionego programu naprawczego.
Lufthansa zgłosiła jeszcze w czwartek chęć wsparcia United Airlines. Niemiecka spółka poinformowała, że nie wyklucza udzielenia pomocy finansowej amerykańskiemu partnerowi. Analitycy uważają jednak, że byłoby to możliwe jedynie wtedy, gdyby Lufthansa uzyskała odpowiednie zabezpieczenie. Do tego barierą jest wysokość ewentualnej pożyczki.
Lufthansa jest głównym organizatorem aliansu, który skupia 14 linii lotniczych. Zdaniem analityków, choć ewentualne bankructwo United Airlines odbiłoby się niekorzystnie na funkcjonowaniu Star Alliance, swój akces do niego zgłosiłyby natychmiast inne amerykańskie linie. Lufthansa jest dla nich zbyt atrakcyjnym partnerem, argumentują.
Akcje UAL staniały na otwarciu czwartkowej sesji na NYSE o 59 proc. Giełda zawiesiła ich notowania. Akcje Lufthansy staniały na giełdzie we Frankfurcie o ok. 5 proc.
MD, Reuters