Agencja przypomina, że bułgarski parlament uchwalił wcześniej w tym roku stopniowe ograniczenie importu rosyjskiej ropy. Rządząca w kraju koalicja ujawniła natomiast niedawno plany jego wstrzymania do marca. Dla Neftohim, rafinerii Łukoilu na wybrzeżu Morza Czarnego, oznaczałoby to konieczność szukania alternatywnego źródła surowca.
We wtorek Łukoil poinformował, że wobec „dyskryminującego prawa, a także innych nieuczciwych i tendencyjnych decyzji politycznych dotyczących rafinerii” dokona przeglądu strategii i przeanalizuje różne opcje, w tym sprzedaż biznesu.
Oprócz największej w południowo-wschodniej Europie rafinerii Łukoil ma w Bułgarii również ok. 220 stacji benzynowych, dziewięć magazynów ropy, a także firmy zajmujące się zaopatrywaniem w paliwo statki i samoloty.
Bloomberg przypomina, że rząd Bułgarii już w lipcu zakończył wynajem portu znajdującego się w rafinerii, a urząd antymonopolowy nałożył na bułgarskie spółki Łukoilu łącznie 263 mln lew (146 mln USD) kar za nadużywanie dominującej pozycji.

