Mieszkanie w odrestaurowanej kamienicy, penthouse na najwyższym piętrze apartamentowca, rezydencja w podmiejskiej głuszy — ilu ludzi, tyle definicji luksusu.
W pierwszych trzech kwartałach 2010 r. deweloperzy rozpoczęli budowę aż o 60 proc. mieszkań więcej niż w takim samym okresie ubiegłego roku. Jednak aż dwie trzecie inwestycji to segment popularny. Prawdziwie luksusowe domy i apartamenty stanowią zaledwie niewielki odsetek wszystkich nieruchomości.
Wysokie progi
Wyznaczników luksusowych nieruchomości jest wiele. Apartamenty muszą być położone w prestiżowych dzielnicach, najlepiej w centrach dużych miast. Domy, aby mogły być określone mianem luksusowych, powinny znajdować się w zacisznych, willowych dzielnicach, ale jednocześnie niedaleko od centrum.
W Warszawie są to np. Żoliborz Oficerski, Saska Kępa i Stary Mokotów. Sławą obrosły też niektóre podstołeczne miejscowości, np. Konstancin Jeziorna. Poza dobrym położeniem, nowoczesnymi rozwiązaniami technologicznymi i najwyższej jakości materiałami, o tym, czy nieruchomość jest luksusowa, często decyduje też, niestety, wysoka cena.
— W przypadku cen trzeba najpierw zdefiniować, co rozumiemy przez luksusowy dom lub apartament. Jeśli ma to być nieruchomość wykończona luksusowo i dobrze położona, ale nie spełniająca wszystkich restrykcyjnych wymagań stawianych apartamentom (wysokość lokalu, powierzchnia ponad 100 mkw., projekt znanego architekta), to możemy przyjąć, że w Warszawie trzeba zapłacić 11 tys. zł za metr kwadratowy za dom i 20 tys. zł za metr za apartament. W Krakowie jest to odpowiednio 10 tys. zł i 16 tys. zł, we Wrocławiu 8 tys. zł i 15 tys. zł — uważa Bartosz Turek, analityk rynku nieruchomości w Home Broker.
Sztywne ceny
Na warszawskim Mokotowie Ghelamco Residential buduje Woronicza Qubik, czyli tzw. soft lofty. Są to mieszkania o charakterze loftów, ale budowane od podstaw. Ma ich powstać 350, w tym 183 dwupoziomowych. Deweloper zaplanował lokale o bardzo zróżnicowanym metrażu — od 32 do 206 mkw. Wszystkie będą miały duże okna, a w dwupoziomowych część dzienna będzie wysoka na 6 metrów. Deweloper planuje oddać mieszkania do użytku w 2012 r. Ceny zaczynają się od 8,5 tys. zł za mkw. dla jednopoziomowych i 10 tys. zł/mkw. dla dwupoziomowych.
— Ceny nieruchomości luksusowych są znacznie mniej narażone na wahania koniunkturalne, co widać było także w ostatnich miesiącach. Zakup prawdziwego apartamentu w prestiżowej lokalizacji trudno rozpatrywać w charakterze inwestycji. Tego typu lokali właściwie nie da się wynająć, a rynek prawdziwie luksusowych nieruchomości w Polsce jest za mały, żeby oszacować potencjalną stopę zwrotu ze wzrostu wartości takiej nieruchomości — mówi Bartosz Turek.