Luksusowy adres do kolekcji

Anna GołasaAnna Gołasa
opublikowano: 2023-02-17 11:16

Nieruchomości z najwyższej półki zyskują coraz więcej amatorów. Zdaniem ekspertów są dobrą lokatą kapitału, zwłaszcza w niepewnych czasach.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja
Aquart Świnoujście:
Aquart Świnoujście:
Wszystkie apartamenty w tej inwestycji wyposażono w tarasy.
Green House Development

Z najnowszego badania firmy doradczej Knight Frank wynika, że w 2022 r. – mimo rynkowego spowolnienia – cztery na dziesięć osób z majątkiem przekraczającym 30 mln USD powiększyły go, a jednym z powodów były inwestycje w nieruchomości. Aż 46 proc. badanych uznało je za najważniejsze źródło pomnażania pieniędzy.

Nieruchomość jak sukienka

Lindego 2:
Lindego 2:
W Krakowie powstają luksusowe apartamentowce wyposażone m.in. w pokoje cygar, nowoczesne sale kinowe, pokoje klubowe, sauny, gabinety masażu, przestrzenie coworkingowe i kręgielnie.
Noho Investment

W czasach zawirowań gospodarczych inwestorzy z grubszym portfelem kupują zwłaszcza mieszkania i domy premium. Powodów jest kilka.

– Dobro luksusowe utrzymuje wysoki standard w długiej perspektywie. Jest też gwarancją wzrostu wartości. Z naszych statystyk wynika, że nieruchomości premium kupują najczęściej osoby starsze z ugruntowaną pozycją zawodową: biznesmeni, menedżerowie, przedstawiciele korporacji – wymienia Aleksandra Klimek, kierownik działu sprzedaży spółki Dekpol Deweloper.

Zdaniem Karoliny Kaim, architektki i prezeski Blueprint Group, każdy taki zakup jest motywowany marzeniem o lepszym życiu.

– Luksusowe nieruchomości kupuje się często jak obrazy do kolekcji. Nabywcy argumentują wybór stwierdzeniem: „w takim jeszcze nie mieszkałem” albo „pora na zmianę widoku”. Z luksusem w nieruchomościach jest trochę jak z modą. Są ubrania na jeden sezon i są klasyki, które nawet za wiele lat będą uznawane za prestiżowe – mówi Karolina Kaim.

Wyznacznikiem najwyższej półki jest oczywiście cena.

– Kiedyś przyjmowało się, że nieruchomość luksusowa to taka, która kosztuje powyżej 1 mln zł. Dziś jest to pułap cenowy, który – w dużych miastach – pojawia się już coraz częściej nawet w segmencie popularnym. Ceny są kształtowane przez wiele czynników. Poza lokalizacją i standardem nieruchomości wpływają na nie także wysokie koszty zakupu gruntu, budowy i jej finansowania. W zależności od aglomeracji, lokalizacji i przeznaczenia nieruchomości mogą sięgać kilkudziesięciu tysięcy złotych za metr kwadratowy – mówi Magdalena Gosk, specjalistka ds. sprzedaży BPI Real Estate Poland.

Prestiż do potęgi

Wave Międzyzdroje Resort & Spa:
Wave Międzyzdroje Resort & Spa:
Kompleks wybudowany w pierwszej linii brzegowej.
Green House Development

Polski rynek premium ma sporo do zaoferowania potencjalnym kupującym. Luksusowe nieruchomości wyrastają bowiem jak grzyby po deszczu zarówno w metropoliach, jak i mniejszych miastach.

W Krakowie, Katowicach i Wrocławiu „luksus do potęgi N” proponuje klientom deweloper Noho Investment. Apartamentowce spółki będą wyposażone m.in. w pokoje cygar, nowoczesne sale kinowe, pokoje klubowe, sauny, gabinety masażu, przestrzenie coworkingowe i kręgielnie.

Do dyspozycji mieszkańców będą też garaże z myjnią samochodową, w pełni wyposażonym pokojem majsterkowicza i myjnią dla czworonogów. Deweloper opracował również specjalny zapach, który ma się kojarzyć z jego inwestycjami. Będzie rozpylany przez wentylację w windach i lobby.

Na tym nie koniec udogodnień. Mieszkańcy apartamentowców Noho zyskają dostęp do aplikacji, w której będą mogli np. zamówić masażystę, serwis sprzątający, kwiaty, a nawet osobę do wyprowadzania psów.

Luksusu przybywa także nad Bałtykiem. Przykładem jest powstały niedawno kompleks Wave Międzyzdroje Resort & Spa dewelopera Green House Development. Na ponad 2,3 tys. m kw. powierzchni wspólnej znajdują się baseny, jacuzzi, saunarium z tężnią i ścianą solankową oraz multimedialna strefa dla dzieci. Najdroższy apartament w tym kompleksie sprzedał się w cenie 50 tys. zł za 1 m kw. W ofercie jest jeszcze kilkanaście mieszkań na najwyższych piętrach. Kosztują powyżej 2 mln zł.

Stolica w najlepszym wydaniu

Hampton Residence Wilanów:
Hampton Residence Wilanów:
Zamknięte osiedle modernistycznych rezydencji.
Green House Development

Nieruchomości premium przybywa przede wszystkim w Warszawie. Dotyczy to zarówno mieszkań, jak i domów.

Ostatnio deweloper Echo Investment zakończył budowę ekskluzywnego dwupoziomowego penthouse’u w Browarach Warszawskich. Mieszkanie ma 216 m kw., dwa tarasy, całą paletę udogodnień typu smart home i prywatną windę. Nieruchomość łączy holenderski szyk meblarski, iberyjskie drewno na podłodze oraz polskie spojrzenie na elementy sztukaterii. Centralnym punktem apartamentu jest wysoki na ponad sześć metrów salon. Na drugi poziom prowadzą lewitujące schody hiszpańskiej marki Porcelanosa.

Natomiast Green House Development proponuje rezydencje z prywatnymi ogrodami Hampton Residence Wilanów oraz Art Garden Wilanów z prywatnym ogrodem rzeźb. Ceny zaczynają się od 4 mln zł.

Chętnych nie brakuje

Kraków:
Kraków:
Wśród udogodnień dla mieszkańców inwestycji przy Lindego 2 jest też sala fitness.
Noho Investment

Zdaniem Jarosława Jędrzyńskiego, eksperta portalu RynekPierwotny.pl, liczba Polaków, których stać na luksusowe lokum, rośnie, dlatego powinno przybywać również ofert.

– Warszawskie inwestycje Złota 44 i Cosmopolitan sprzedawały się relatywnie długo, ponieważ równolegle oferowano w obu wieżach prawie 550 apartamentów z mocno wywindowanymi cenami, a także w identycznym typie odpowiadającym tylko ściśle określonym preferencjom. Natomiast gdyby dziś pojawiła się oferta kameralnego apartamentowca w Warszawie, np. z 30–50 lokalami w najwyższym światowym standardzie i absolutnie unikatowej lokalizacji, znalezienie amatorów zapewne nie zajęłoby deweloperowi więcej niż kilka tygodni, nawet przy cenach przyprawiających o zawrót głowy – uważa Jarosław Jędrzyński.

Apartamenty przy Warzelni:
Apartamenty przy Warzelni:
Prestiżowy budynek w odrestaurowanym kwartale Browarów Warszawskich.
Echo Investment

Jak dodaje Karolina Kaim, w nieruchomości luksusowe inwestują osoby, które kryzys dopada najpóźniej.

– O ile grupa klientów posiłkujących się kredytem może się skurczyć bardzo gwałtownie, o tyle trudno sobie wyobrazić, by wszyscy zamożni nagle zbiednieli. Kryzys oznacza, że nabywcy szukają ochrony lub okazji dla swojego kapitału. Najlepiej kupować to, co w długim terminie nie stanieje, a więc najlepsze adresy – przekonuje Karolina Kaim.

Możesz zainteresować się również: