W wtorek Macron przebywał w Rumunii, w natomiast środę odwiedził Mołdawię.
Macron odwiedził już Kijów 8 lutego po wcześniejszym spotkaniu z prezydentem Rosji Władimirem Putinem w Moskwie.
Francuskie media podkreślają, że stosunki między Macronem a Zełeńskim bywały napięte od początku wojny z Rosją, m.in. z powodu odmowy nazwania „ludobójstwem” zbrodni rosyjskich popełnianych na Ukrainie.
„Myślę, że jesteśmy w momencie, gdy my, Unia Europejska, musimy wysłać wyraźne sygnały polityczne Ukrainie i narodowi ukraińskiemu w kontekście, w którym od kilku miesięcy bohatersko stawiają opór” – powiedział Macron w środę, pytany o możliwy wyjazd do Kijowa, którego Pałac Elizejski nie potwierdzał do ostatniego momentu.
