15 proc. z 200 tys. mieszkańców Prato w sercu Toskanii to legalnie przebywający w Italii Chińczycy. Jeśli dodać tych bez odpowiednich papierów, będzie ich jedna czwarta. Azjaci są właścicielami i pracownikami 3,2 tys. tamtejszych firm, które opanowały sporą część produkcji odzieży i wyrobów skórzanych znanych włoskich marek. Fabryki te zatrudniają także włoskich kontrolerów jakości, doradców finansowych i adwokatów. Rodowici mieszkańcy Prato i okolic o przybyszach z Chin mówią bez entuzjazmu. Wytykają im psucie rynku pracy i unikanie płacenia podatków (m. in. z pomocą włoskich specjalistów od prawa skarbowego).