Magazyny w specjalnej strefie

opublikowano: 02-07-2018, 22:00

Nowe przepisy pozwolą się starać o ulgi podatkowe w całej Polsce. Jak to wpłynie na rynek magazynów?

Dla rynku nieruchomości przemysłowych i magazynowych najważniejsze zmiany w nowej ustawie o wspieraniu inwestycji, która weszła w życie 1 lipca 2018 r., to możliwość realizacji inwestycji objętej pomocą teoretycznie w każdym miejscu oraz nowe kryteria oceny projektu — ilościowe i jakościowe. Według Macieja Rojowskiego, senior konsultanta BTS w Axi Immo, brak granic specjalnych stref ekonomicznych otwiera nowe możliwości dla firm, które dotąd inwestowały poza terenami SSE ze względu na długotrwałe procedury związane z rozszerzeniem ich granic, a chciałyby być w strefie.

SZYTE NA MIARĘ:  Centrum logistyczne wybudowane dla firmy Amazon przez Panattoni Europe w Sosnowcu. W przypadku tego typu inwestycji BTS nowe przepisy dadzą większą elastyczność inwestorom.
Zobacz więcej

SZYTE NA MIARĘ: Centrum logistyczne wybudowane dla firmy Amazon przez Panattoni Europe w Sosnowcu. W przypadku tego typu inwestycji BTS nowe przepisy dadzą większą elastyczność inwestorom. Fot. Panattoni

— Nowe prawo może oznaczać, że firmy będą zlecały budowę obiektów skrojonych do własnych potrzeb, nie tylko ze względu na lokalizację, ale też zaawansowanie technologiczne, w tym magazynów automatycznych. Robotyzacja i automatyzacja to naturalny kierunek rozwoju firm w obliczu deficytu kadry pracowniczej. Nasi klienci coraz częściej rozważają tego typu rozwiązania. Znaczące jest, że będzie można skorzystać z pomocy publicznej nie tylko w wybranych miejscach, ale także tam, gdzie parki logistyczne istnieją i się rozwijają. Oczywiście po spełnieniu kryteriów ilościowych i jakościowych zawartych w przepisach — mówi Maciej Rojowski.

Łukasz Pańczyk, ekspert w dziale powierzchni logistycznych i przemysłowych Colliers International, zauważa, że wiele firm z sektora przemysłowego już chce oddzielić swoją działalność wytwórczą od posiadanej nieruchomości i szuka możliwości wynajmu budynku od dewelopera. Jednocześnie firmy produkcyjne chcą skorzystać z subsydiów oferowanych przez strefę ekonomiczną. Dotychczas połączenie tych dwóch warunków na rynku powierzchni magazynowych rzadko było możliwe, a nowa ustawa wprowadza znaczące ułatwienia w tym zakresie.

— Musimy jednak pamiętać, że parki przemysłowe są budowane przede wszystkim w pobliżu największych miast wojewódzkich. Miejsca te charakteryzują się niską stopą bezrobocia, wpływającą na wysokość wymaganych nakładów inwestycyjnych, które musi ponieść inwestor, by w ogóle uzyskać zwolnienie strefowe. Wymagania te dla dużych przedsiębiorców mogą sięgnąć nawet 100 mln zł, a takie nakłady inwestycyjne występują tylko przy bardzo dużych projektach produkcyjnych — mówi Łukasz Pańczyk.

Z drugiej strony, dla większości najemców powierzchni magazynowych i przemysłowych najważniejszym kryterium wyboru miejsca jest dostęp do pracowników oraz infrastruktury drogowej. Pożądane są więc miejscowości, w których bezrobocie jest większe, a właśnie te będą teraz premiowane przy składaniu wniosków o uzyskanie statusu SSE.

— Może się więc okazać, że beneficjentem zmian w przepisach będzie np. tzw. ściana wschodnia czy inne tereny mniej rozwinięte gospodarczo, jeśli równolegle rozwijana będzie tam również infrastruktura transportowa — przewiduje Wojciech Zoń, dyrektor działu powierzchni magazynowych i przemysłowych w Savills.

Kryterium jakościowe

Nowa ustawa ma w założeniu przyczynić się do zwiększenia inwestycji na terenach mniej rozwiniętych. Kryterium ilościowe premiuje miasta małe i średnie, o wysokim bezrobociu, które tracą swoje funkcje gospodarcze i społeczne. Wymagane nakłady inwestycyjne dla uzyskania decyzji o wsparciu w tych regionach będą znacznie mniejsze, a to zwiększa dostępność do preferencji podatkowych oferowanych przez SSE dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw. Duże inwestycje więcej skorzystają na kryterium jakościowym.

— Wśród dużych firm premiowane będą ambitne i innowacyjne inwestycje, mające realne przełożenie na konkurencyjność polskiej gospodarki, obejmujące m.in. prowadzeniedziałalności badawczo-rozwojowej, transfer wiedzy, wprowadzanie norm jakościowych, rozwój klastrów branżowych, ale także zapewnienie korzystnych warunków i rozbudowanego systemu szkoleń dla pracowników — mówi Michał Rafałowicz, dyrektor regionu pomorskiego firmy Cresa Polska.

Gdzie i dla kogo

Jak zauważa Łukasz Pańczyk, deweloperzy zawsze chętnie sięgali po grunty w SSE, jednak nie było to głównym kryterium wyboru miejsca inwestycji. Parki przemysłowe na gruntach strefowych znajdują się m.in. w Toruniu, Lublinie, Zielonej Górze czy we Wrocławiu. Osobną grupę obejmują projekty o charakterze BTS. Niektórzy deweloperzy dysponują nawet linią biznesową, która zajmuje się budową obiektów szytych ściśle na miarę potrzeb klienta w wybranej przez niego miejscowości. Większość z tych projektów dotychczas była realizowana na gruntach strefowych, a najemcami są głównie firmy z sektora produkcyjnego. Według Macieja Rojowskiego, w przypadku inwestycji BTS nowe przepisy dają większą elastyczność inwestorom. Możliwość wyboru miejsca, gdzie można prowadzić działalność gospodarczą i łatwiej znaleźć pracowników, spowoduje otwarcie nowych możliwości.

— Mogą to być rynki będące zapleczem większych miast i czerpiące z ich potencjału akademickiego, jak też średniej wielkości miasta z dobrym dojazdem do głównych szlaków komunikacyjnych kraju, np. Bolesławiec na Dolnym Śląsku, Dębica, Tarnów w woj. podkarpackim czy Olsztyn i miasta województwa warmińsko-mazurskiego przy budowanych drogach ekspresowych — przewiduje Maciej Rojowski.

Natomiast dla firm logistycznych, które w strukturze najemców powierzchni magazynowo-przemysłowych stanowią 30-40 proc., inwestycje w projekty strefowe nie były i nie będą priorytetem. Biznes logistyczny charakteryzuje duża zmienność i krótkoterminowość kontraktów. Większość firm logistycznych nie chce brać na siebie konkretnych zobowiązań inwestycyjnych czy związanych z zatrudnieniem odpowiedniej liczby osób. Wyjątkiem są logistycy na stałe współpracujący z konkretnym producentem obecnym w SSE.

Bez rewolucji

Dotąd jedynie 25 tys. ha było objętych SSE, co stanowi poniżej jednego promila powierzchni Polski. Obecnie o uzyskanie ulg można starać się w całym kraju. Okres ulg podatkowych ulegnie również wydłużeniu do maksymalnie 15 lat.

— Warto jednak zdawać sobie sprawę z tego, że korzystać ze zmiany prawa będzie jedynie część najemców, nadal głównie tych działających na największą skalę. Nie należy się więc spodziewać rewolucji i przeceniać wpływu ostatnich zmian prawnych na rynek najmu nieruchomości magazynowych i przemysłowych. Sektor ten będzie w dalszym ciągu dynamicznie się rozwijał, ale żeby faktycznie wykreować nowe lokalizacje logistyczne w Polsce, konieczne są również inwestycje w rozwój infrastruktury — podkreśla Wojciech Zoń.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Berłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Magazyny w specjalnej strefie