Magellan idzie jak burza

AT
opublikowano: 26-08-2011, 00:00

W pierwszej połowie roku grupa Magellan zarobiła 14 mln zł. Drugie półrocze ma być jeszcze lepsze.

W pierwszej połowie roku grupa Magellan zarobiła 14 mln zł. Drugie półrocze ma być jeszcze lepsze.

Magellan, spółka zajmująca się finansowaniem służby zdrowia, jest zadowolona z pierwszego półrocza. Przychody urosły o 40 proc., do 40,6 mln zł, czyli znacznie więcej, niż prognozowała (zapowiadała dynamikę ponad 20 proc.).

— Na czysto zarobiliśmy ponad 14 mln zł, co oznacza wzrost o 31 proc. Biorąc pod uwagę, że drugie półrocze jest zazwyczaj lepsze, wyniki na koniec roku mile zaskoczą inwestorów — mówi Krzysztof Kawalec, prezes Magellana.

Na koniec półrocza grupa współpracowała z 497 klientami. W portfelu Magellana były aktywa finansowe warte 590 mln zł (wzrost o 67 proc.). Tylko od początku roku podpisano umowy warte ponad 600 mln zł. Dla porównania: w całym 2010 r. było to 900 mln zł.

— Na tak dobre wyniki wpłynęła sprzyjająca sytuacja na rynku oraz intensyfikacja działań sprzedażowych. Nie należy zapomnieć, że dzięki negocjacjom uzyskaliśmy dostęp do tańszego kapitału — mówi Krzysztof Kawalec.

Konkurenci nakazują większą ostrożność przy podpisywaniu umów. Według Rafała Wasilewskiego, prezesa konkrecyjnego MW Trade, właściwa ocena ryzyka to podstawa.

— Tylko dobry jakościowo portfel jest pewną gwarancją dobrych wyników — mówi Rafał Wasilewski.

— Nasz portfel dobrze rokuje, a o jego jakości świadczy strumień pieniędzy wpływający do spółki. W pierwszym półroczu wzrósł on o 20 proc., do 275 mln zł — ripostuje Krzysztof Kawalec.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu