Magia rządzi na GPW

Waldemar Borowski
18-12-2008, 08:16

Po wczorajszym upadku WIG20 o blisko 4  proc. wyraźnie widać, że nad GPW mocno ciąży piątkowy „triple witching”, wypaczając całkowicie przebieg ostatnich sesji. Niespodziewane wolty na  warszawskim parkiecie wzbudzają duży niepokój inwestorów indywidualnych i  ograniczają ich zaangażowanie w akcje.

Wiązanie środowych spadków z informacją jaką wcześniej przekazał KNF o możliwych, ogromnych stratach polskich firm na opcjach walutowych jest, moim zdaniem, w małym stopniu zasadne. Raczej wyglądało to jak pośpieszne pozbywanie się akcji przez inwestora, który je wcześniej kupował w sobie „wiadomym celu”. Podaż uderzyła z największą mocą w 4 spółki, które mają łączny udział w WIG20 powyżej 50 proc., a więc w istocie decydują o jego poziomie. Całkowicie „przypadkowo” te firmy wyróżniały się ostatnio dużymi obrotami. Największy spadek o 8,5 proc. zaliczył KGHM, a dla porównania na londyńskiej giełdzie górnicze koncerny -BHP Billiton, Rio Tinto i Xstrata wzrosły w środę o 3-5 proc. Wreszcie przecena na mWIG40 i sWIG80 była bez porównania  mniej bolesna. Także nagły przypływ radości u bratanków w Budapeszcie wydaje się nieco zaskakujący.

Manewry dużych inwestorów przed końcem wygasania grudniowych kontraktów na WIG20 całkowicie zdominowały pozostałe wydarzenia na globalnych rynkach, a tam dzieje się sporo. Wtorkową decyzją FOMC uciął spekulacje zarządów banków, które wraz z upływem czasu oczekiwały kolejnych obniżek stóp, wstrzymując się z kredytowaniem gospodarki. Tym ryzykownym krokiem członkowie Fed dali jednoznaczny sygnał-koniec z obniżkami, więcej się nie da i nie oczekujcie tańszego pieniądza.

Podobnie mocny krok uczynił OPEC w Oranie decydując o obniżce wydobycia, aż o 2,2 mln baryłek od stycznia. W odpowiedzi kurs ropy na NYMEX zareagował spadkiem ceny tego surowca o blisko 8 proc. w pobliże 40 USD. Zaskakująca reakcja inwestorów nie jest więc specyfiką tylko GPW. Zupełnie w przeciwnym kierunku podążają ostatnio wyceny czołowych koncernów paliwowych.  Exxon Mobil dzieli zaledwie kilkanaście procent od historycznych szczytów z późnej wiosny. Także Chevron,  BP, czy BT Group obrały ostry kurs na północ w ostatnich tygodniach.

Inwestorzy na Wall Street ze stoickim spokojem przyjmują raporty o potężnych stratach jakie przedstawiają kolejne amerykańskie banki inwestycyjne. Po Goldman Sachs fatalnymi wynikami pochwalił się Morgan Stanley, to jednak nie  przekłada się na ich zniżkę kursu, a nawet wprost przeciwnie. Przez cały wczorajszy dzień gracze z Nowego Jorku byli w rozterce, czy realizować nadzwyczajne wtorkowe zyski, czy też akumulować akcje pod okres przedświąteczny. Inne powody do zakupów też się znalazły. Deficyt płatniczy USA spadł w III kw. do 174,1 mld dolarów. Nastąpiła wyraźna poprawa w transferze środków pieniężnych i przepływie dochodów oraz spadek deficytu w wymianie handlowej.

Ostatecznie przewagę na Wall Street wzięła opcja krótkich zysków i w efekcie Dow Jones zniżkował o 1,13 proc. a S&P500 o 0,96 proc. Byki na S&P500 mają kolejny raz problemy z uporaniem się z pierwszymi szańcami obronnymi niedźwiedzi, ale nadal nie pozwalają się od nich odepchnąć na istotną odległość, sygnalizującą wejście w trend spadkowy.

Dobre nastroje panowały za to na giełdach latynoskich. Z trzech największych w tym rejonie, minimalnej przecenie poddała się tylko brazylijska Bovespa. Do meksykańskiego IPC, będącego w silnym trendzie wzrostowym, dołączył argentyński Merval, któremu także udało się pokonać maksima z początku listopada.

Dzisiaj pojawią się istotne dla rynku raporty kurierskiej firmy FedEx i Oracle, ten drugi po sesji za Atlantykiem, oraz dane z amerykańskiej gospodarki. Przed zakończeniem notowań na GPW poznamy cotygodniową liczbę nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych, tu oczekiwania ekonomistów są zaskakująco „niskie”-533 tys., opublikowany zostanie też indeks Philadelphia Fed, obrazujący aktywność przemysłu w rejonie Filadelfii.


 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Waldemar Borowski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Magia rządzi na GPW