Choć polski rynek kosmetyczny coraz częściej klasyfikowany jest jako dojrzały, wciąż są segmenty, które mogą liczyć na wzrost. Powodów do narzekania nie mają producenci kosmetyków do makijażu. Z danych firmy badawczej Euromonitor International wynika, że jest to jeden z bardziej atrakcyjnych obszarów — już dzisiaj Polki wydają na tego typu produkty grubo ponad 1 mld zł, a jak wynika z prognoz, w ciągu najbliższych kilku lat będą wydawać coraz więcej, i to w każdym segmencie.



Uwodzicielskie rzęsy…
Producenci i dystrybutorzy, niezależnie od przedziału cenowego, potwierdzają atrakcyjność rynku. Adam Kołodziejczyk, dyrektor generalny perfumerii Sephora Polska, informuje, że zarządzana przez niego sieć notuje w tym obszarze dwucyfrowe zwyżki.
— Największymi kategoriami są podkłady i pudry oraz maskary do rzęs — podaje Adam Kołodziejczyk. Sławomir Lutek, dyrektor generalny polskiego producenta kosmetyków, spółki Bell, podkreśla, że coraz większym zainteresowaniem cieszą się też kategorie, które do tej pory pozostawały w cieniu.
— Makijaż to już nie tylko pomadka i podkład. Kobiety kupują wiele różnych kosmetyków, często nowości, które zresztą napędzają ten segment rynku. Rośnie też świadomość wśród konsumentek — wyjaśnia Sławomir Lutek. Podwarszawska spółka jest zadowolona z wyników sprzedaży. Informuje, że we wszystkich segmentach notuje wzrost.
— Rok 2015 zapowiada się wyjątkowo dobrze — podaje Sławomir Lutek.
…na każdą kieszeń
Spółka, która pozycjonuje swoje kosmetyki na półkach ekonomicznych, postanowiła spróbować sił w dyskontach. Na początku roku podpisała umowę z portugalskim Jeronimo Martins, właścicielem sieci sklepów Biedronka.
— Nasze szafy staną w 2,5 tys. placówek. Liczymy, że dzięki temu kanałowi uda się nam w tym roku podwoić sprzedaż w Polsce. Docelowo chcemy stać się liderem w segmencie ekonomicznym — mówi Sławomir Lutek. Powody do zadowolenia ma też najmłodsze dziecko Dr Ireny Eris — marka kosmetyków do makijażu Provoke. Choć jest pozycjonowana kilka półek wyżej od Bella, producent również nie narzeka.
— Na razie jesteśmy zadowoleni z wyników sprzedaży. Szczególnie udany był koniec ubiegłego roku — mówi Henryk Orfinger, prezes Dr Ireny Eris.