Janusz Maksymiuk zapewnił, że wchodząc do koalicji z PiS-em Samoobrona nie żąda odejścia premiera Kazimierza Marcinkiewicza. Maksymiuk dodał jednak w radiowej Trójce, że zgodnie z obyczajami lepiej by było, aby szefem rządu był prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński.
Wiceprzewodniczący klubu parlamentarnego Samoobrony wyjaśnił, że zazwyczaj rządem kieruje szef największej partii, choć - jak zaznaczył - jego partia nie kwestionuje sposobu kierowania rządem przez premiera Kazimierza Marcinkiewicza.
Maksymiuk oświadczył, że Samoobronie nie przeszkadza obecność w rządzie wicepremier Zyty Gilowskiej, kierującej resortem finansów. Jego zdaniem, współpraca Gilowskiej z przyszłym wicepremierem Andrzejem Lepperem ułoży się dobrze. Gość Trójki wyraził przekonanie, że szef Samoobrony zostanie wicepremierem. Janusz Maksymiuk powtórzył, że w nowym rządzie Andrzej Lepper byłby odpowiedzialny za rolnictwo. Pozostałych nazwisk kandydatów do tek ministerialnych nie chciał zdradzić.