Małe agencje będą padać

Radosław Górecki
opublikowano: 2000-01-11 00:00

Małe agencje będą padać

Coraz trudniej zarabiać na biurowcach

Zdaniem przedstawicieli firm zajmujących się obrotem nieruchomościami, w 2000 r. wiele agencji może upaść. Zostaną najlepsze, które będą podpisywać z inwestorami umowy na wyłączność. Specjaliści zauważają także, że inwestorzy powinni bardzo ostrożnie podchodzić do budowania nowych biurowców.

Rok 2000 może być trudny dla inwestorów, którzy budują nowe biurowce. Już obecnie, jak wynika z badań największych agencji nieruchomości, podaż przekroczyła popyt.

— Chciałbym, aby inwestorzy nie dali się wprowadzać w błąd doradcom do spraw nieruchomości. Do nowych inwestycji trzeba obecnie podchodzić z dużą ostrożnością. W latach 2002-2003 dojdzie do 20-procentowej nadpodaży powierzchni biurowej i jeśli obecne trendy się utrzymają, to wiele biurowców będzie świeciło pustkami — uważa Marek Stelmaszak, właściciel agencji nieruchomości Euromark.

Pewną szansą dla właścicieli biurowców będzie przystąpienie Polski do Unii Europejskiej.

— Myślę, że wiele inwestycji w biurowce powinno być planowanych z myślą o przygotowaniu lokali dla unijnych instytucji. Standard takich obiektów powinien być trochę lepszy od średniej dla rynku polskiego — twierdzi Tomasz Błeszyński z Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości.

Może mieszkaniówka

Przedstawiciele agencji nieruchomości liczą, że rok 2000 przyniesie w końcu ożywienie na rynku mieszkaniowym. Podkreślają jednak, że jest ono uzależnione od inflacji i związanego z nią oprocentowania kredytów.

— Uważam, że powinno wprowadzić się więcej ulg podatkowych, aby ludzie zaczęli inwestować w nieruchomości. Ubiegłoroczne zamieszanie wokół ulg spowodowało, że wielu inwestorów zastanawia się obecnie, czy budowanie na wynajem ma sens — mówi Tomasz Błeszyński.

Pozostaną najlepsi

Przedstawiciele branży zauważają, że w 2000 r. wzrośnie znaczenie profesjonalizmu agencji.

— Inwestorzy będą zawierać z pośrednikami coraz więcej umów na wyłączność. Spowoduje to znacznie lepszą obsługę klienta. Agencja, która jako jedyna ma w swojej ofercie określoną nieruchomość, będzie gotowa przeznaczyć dość znaczne środki na jej promocję — uważa Marek Stelmaszak.

— Jakość obsługi klienta powinna się stale podnosić. Nabywcy i najemcy są coraz bardziej świadomi swoich potrzeb, oczekują usług na wysokim poziomie. Część agencji nie będzie w stanie sprostać tym wymaganiom i upadnie. Zamiast nich pojawią się nowe, ale obecnie uruchomienie biura jest trudne, gdyż wymaga olbrzymiej wiedzy i dużego doświadczenia — dodaje Tomasz Błeszyński.

W RĘKACH USTAWODAWCÓW: Jeżeli decyzje polityków odnośnie do regulacji dotyczących rynku nieruchomości nie będą przemyślane, to nie będzie on mógł rozwijać się dynamicznie. Bardzo istotne jest też przedstawianie polskiej gospodarki we właściwym świetle na forum międzynarodowym — mówi Marek Stelmaszak, właściciel agencji nieruchomości Euromark. fot. Małgorzata Pstrągowska

ZOSTAWCIE W SPOKOJU:Chciałbym, aby politycy pozostawili w spokoju rynek nieruchomości. W przeciwnym razie stanie się on kolejną areną rozgrywek politycznych — mówi Tomasz Błeszyński z Polskiej Federacji Rynku Nieruchomości. fot. MP