Analitycy nie są zgodni co do letniej koniunktury. Solidarnie za to liczą na dobre wyniki spółek w tym kwartale.
Wojciech Szymon Kowalski
niezależny analityk
Od dwóch lat lato na GPW jest bardzo udane. W tym roku powinno dojść do powtórki. GPW żyje trochę własnym życiem w porównaniu z rynkami światowymi i nadmiar gotówki inwestorów pomaga wycenom. Jedyne zagrożenie to ewentualne przegrzanie w Chinach. Zwróciłbym uwagę na akcje firm handlowych, producentów napojów, AGD czy mebli.
Mirosław Saj
makler BM BISE
W czerwcu istnieje ryzyko korekty, jeśli dojdzie do pogorszenia sytuacji na rynkach amerykańskich. Jeszcze parę nerwowych wiadomości z Chin i to także może dać impuls do spadków. Ostatnie sesje na GPW charakteryzują się niską aktywnością i wydaje się, że taka sytuacja może się utrzymać w letnich miesiącach. Dobra koniunktura raczej utrzyma się w tym okresie, może dojść do sporych wahań nastrojów. Sądzę, że utrzyma się duży popyt na akcje średnich firm. Myślę, że wciąż można znaleźć ciekawe spółki w budowlance i sektorach z nią związanych. Warto też zainteresować się akcjami funduszy venture capital, które korzystają ze świetnej sytuacji na rynku pierwotnym.
Rafał Salwa
niezależny analityk
Gwałtowne zmiany notowań w Chinach odbiją się na naszym rynku jedynie w perspektywie kilku sesji. Spodziewam się latem utrzymania trendu wzrostowego na GPW. Czerwiec powinien być korzystny w związku z zakończeniem II kwartału i oczekiwaniem dobrych wyników. Sądzę, że flauta na rynku zapanuje od połowy lipca do połowy sierpnia, a później inwestorzy ponownie powinni wrócić do zakupów akcji. WIG 20 może zbliżyć się nawet do 3,9 tys. punktów we wrześniu, ale może to być zwieńczenie tej fali wzrostowej. Potencjał do poprawy wyników jest w spółkach paliwowych.
Dariusz Nawrot
makler BM BPH
Latem na rynku powinien dominować trend boczny, a WIG 20 będzie poruszał się w przedziale 3,4-3,7 tys. punktów. Zmienna sytuacja w Chinach nie powinna mieć większego przełożenia na GPW. Z kolei spodziewam się, że wyniki II kwartału będą lepsze niż rok wcześniej, ale dynamika wzrostu zmniejszy się w porównaniu z poprzednim kwartałem. Dlatego oczekiwałbym korekty na rynku pod koniec sierpnia w związku z obawami inwestorów, że w kolejnych kwartałach tempo wzrostu zysków spółek może spadać.
Piotr Wiśniewski
analityk DM Amerbrokers
Lato będzie nerwowym okresem. Rynek przyzwyczaił już do gwałtownych spadków i równie mocnych odbić. Emocje inwestorów są bardzo skrajne, co sprzyja wyraźnym zmianom nastrojów i dużej zmienności notowań. Rynek będzie wrażliwy na czynniki zewnętrzne, jak chociażby korekty na ważnych rynkach, ale nie oznacza to załamania. Uwagę skupiać powinny sektor handlowy i finansowy, papierki lakmusowe koniunktury. Czarnym koniem może okazać się sektor materiałów budowlanych.