"Ustawa o komercjalizacji i prywatyzacji przedsiębiorstw w miała zapewnić
transparentność procesów prywatyzacji. Dziwię się, że prezydent kojarzony z PiS
nie chciał jej podpisać. Co ciekawe, związki zawodowe apelując do prezydenta o
weto opowiedziały się za tzw. wynagrodzeniem wskaźnikowym. W tej sytuacji nie ma
merytorycznego uzasadnienia, by kontynuować rozmowy nad ustawą o negocjacyjnym
kształtowaniu wynagrodzeń. To oznacza, że związki pozbawiły pracowników
zwiększenia wynagrodzeń w przyszłym roku powyżej 4 proc., podczas gdy w ubiegłym
roku było to 11 proc. Będę apelował do wszystkich pracodawców, by ściśle
przestrzegać tego pułapu."
Malinowski: dziwię się prezydentowi
Andrzej Malinowski, szef Konfederacji Pracodawców Polskich, uważa, że związki wraz z prezydentem strzeliły sobie samobójczego gola. Oto jego komentarz: