TPH jest jedną z największych spółek notowanych na NewConnect. Mały parkiet powoli staje się dla niej niewystarczający.
— Potrzebujemy pieniędzy na inwestycje — mówi Marek Montoya.
Inwestorów spółka chce poprosić o 10-20 mln zł. W grę wchodzi nie tylko uzyskanie pieniędzy z giełdy, ale także z funduszy Unii Europejskiej i z banków. Obecnie grupa nie ma żadnych kredytów.
TPH chce zadebiutować w pierwszym kwartale 2011 r.
Więcej o spółce w dzisiejszym "Pulsie Biznesu".