Mamut szuka inwestora

Michalina SzczepańskaMichalina Szczepańska
opublikowano: 2014-12-12 00:00

Do wzięcia jest znany producent sucharów i ciastek, którego roczne obroty sięgają 50 mln zł.

Możliwe są roszady właścicielskie we wrocławskim Mamucie. Na rynek trafiła oferta sprzedaży producenta bułki tartej, grzanek, sucharów i ciastek. Mury dolnośląskiego zakładu opuszcza co roku 8,5 tys. ton wyrobów.

— Właściciele rozważają możliwość pozyskania inwestora, który przyczyniłby się do dalszego rozwoju spółki i pełniejszego wykorzystania jej potencjału — mówi Marek Komorowski, partner zarządzający M2G — firmy, która jest doradcą finansowym w tym procesie.

Według KRS, udziałowcami Mamuta są Zakłady Zbożowe w Bydgoszczy, które są własnością trzech osób fizycznych, zasiadających we władzach dolnośląskiej firmy. Oferta jest już szeroko znana na spożywczym rynku. W grę wchodzi zakup całości jak i części przedsiębiorstwa. Roczne obroty Mamuta, który zatrudnia 150 osób, wynoszą 50 mln zł. Wiadomo, że możliwości akwizycji szuka m.in. Krajowa Spółka Cukrowa, która do podstawowego biznesu zaczęła dokładać w ostatnim czasie kolejne spożywcze segmenty (m.in. mąkę, przetwory i skrobię ziemniaczaną) i deklaruje zainteresowanie następnymi przejęciami. Wizję dokładania kolejnych firm do spożywczej grupy ma też fundusz Innova, który w tym roku zainwestował w tę branżę i połączył Bakalland z Delectą. Potencjalnym zainteresowanym mogą być też Makarony Polskie (MP). Zenon Daniłowski, prezes spółki, ma wizję budowy grupy spółek spożywczych o łącznym obrocie 1 mld zł (w minionym roku MP miały 128 mln zł). Daje sobie na to trzy lata, a interesują go przede wszystkim właśnie wytwórcy produktów suchych, których dystrybucja jest zbliżona do dystrybucji makaronów. Z makaronami Mamut miał już historycznie coś wspólnego. Korzenie spółki sięgają jeszcze XIX w. Wówczas była to wiodąca fabryka chleba, sucharów i makaronu w Europie.

Możesz zainteresować się również: