Manat = reformy

Azerbejdżan, którego waluta w ostatnim miesiącu straciła blisko 8 proc., dojrzewa do głębszych reform

W ciągu miesiąca azerbejdżański manat osłabił się do dolara o 7,9 proc. To najgorszy w tym okresie wynik na świecie, jeśli nie liczyć zdewaluowanego dwa tygodnie temu funta egipskiego.

Zobacz więcej

BLIŻEJ ZACHODU: Tarapaty gospodarcze skłaniają rządzącego Azerbejdżanem od 2003 r. prezydenta Ilhama Alijewa do poprawy stosunków z Unią Europejską i USA. W marcu przywódca spotkał się w Waszyngtonie z Johnem Kerrym, sekretarzem stanu, a od tego czasu z więzień zwolniono 17 dziennikarzy i aktywistów. . REUTERS-FORUM

Paradoksalnie mniejszą stratę zanotowało meksykańskie peso, nawet mimo zaskakującego zwycięstwa w wyborach w USA Donalda Trumpa, zwolennika renegocjacji umów handlowych z Meksykiem. Notowania waluty Azerbejdżanu, która w 2015 r. przeszła dwie dewaluacje, a w tym roku straciła — już po uelastycznieniu reżimu kursowego — 11 proc., nie od dziś poruszają się w takt politycznych wydarzeń w zakaukaskiej republice.

Ostatnią falę wyprzedaży, która sprowadziła notowania manata najniżej w historii, sprowokowało odrzucenie przez Ilhama Alijewa, autorytarnego prezydenta, możliwości rozpisania przedterminowych wyborów. Notowania manata wspierała nadzieja, że w wypadku wyborów władze będą dalej powstrzymywać jego załamanie, aby przeciwdziałać fali niezadowolenia społecznego. Interwencje na rynku walutowym kosztowały w ubiegłym roku bank centralny utratę ponad dwóch trzecich rezerw. Ucieczka kapitału z gospodarki trzeciego wśród byłych republik radzieckich producenta ropy przyspieszała w miarę pogłębiania jej przeceny kulminującej w styczniu 2016 r. Presja na przecenę manata chwilowo zelżała przed zaplanowanym na koniec września referendum konstytucyjnym, m.in. w sprawie rozszerzenia prerogatyw prezydenta. Aby powstrzymać jego wyprzedaż, w dwa miesiące państwowy fundusz majątkowy sprzedał na aukcjach około 1 mld USD, a bank centralny skokowo podniósł stopy o 5,5 pkt. proc. Jednak po tym, jak prezydent zagwarantował sobie korzystny wynik głosowania, władze zdecydowały, że ważniejsze od dbania o nastroje społeczne jest chronienie przed drenażem aktywów państwowego funduszu majątkowego.

— Rząd przyzwolił na dalsze osłabienie manata. Przecena, która zatrzymała się we wrześniu ze względu na referendum, wróciła, gdy okazało się, że przyspieszonych wyborów nie będzie — komentował Samir Alijew, analityk Centrum Wsparcia Inicjatyw Gospodarczych w Baku.

Mimo odbicia cen ropy, w pierwszych dziewięciu miesiącach roku gospodarka Azerbejdżanu skurczyła się o 3,9 proc. i jest na prostej drodze, by cały rok zakończyć pierwszym spadkiem PKB od 20 lat. Wpływ negatywnej sytuacji na rynkach surowcowych na stabilność gospodarki pogłębiły zamknięcia banków, związane z masowym wymienianiem manata na dolara. Za sprawą galopującej inflacji Azerowie w walutach zagranicznych przechowują już 82 proc. oszczędności — wynika z danych banku centralnego. Pocieszające jednak jest to, że tarapaty gospodarcze skłaniają autorytarny reżim do reform i ustępstw w sprawie przestrzegania praw człowieka. Ruszyła walka z korupcją, a potrzeba ubiegania się o zagraniczne finansowanie skłoniła rząd w Baku do zwolnienia części ważnych więźniów politycznych.

— Oczekiwaliśmy, że era po ropie rozpocznie się za 10-15 lat, jednak z taką sytuacją mamy już do czynienia. Dlatego musimy przyspieszyć reformy — powiedział Natig Amirow, doradca prezydenta Ilhama Alijewa.

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Manat = reformy