Marcinkiewicz: Prywatyzacja PGNiG przed wyborami nierealna

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-07-13 12:46

Kazimierz Marcinkiewicz (PiS) za nierealną przed wyborami uważa prywatyzację Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG). Jak powiedział w środę dziennikarzom, PGNiG powinno być jednak szybko sprywatyzowane i jest szansa, by stało się to jeszcze w tym roku.

Kazimierz Marcinkiewicz (PiS) za nierealną przed wyborami uważa prywatyzację Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG). Jak powiedział w środę dziennikarzom, PGNiG powinno być jednak szybko sprywatyzowane i jest szansa, by stało się to jeszcze w tym roku.

    Marcinkiewcz uczestniczył w środę w odbywającej się w Warszawie konferencji "15 lat przekształceń własnościowych w Polsce".

    We wtorek premier Marek Belka powiedział, że jest wiele argumentów za tym, aby PGNiG mogło zadebiutować na warszawskiej giełdzie przed wyborami parlamentarnymi. Zastrzegł jednak, że nie może obiecać debiutu spółki w tym terminie. Dodał, że "wbrew temu co się mówi, upublicznienie spółki utrudni jej przejęcie przez megakorporacje międzynarodowe, czego byśmy nie chcieli". Zaznaczył, że jedyne przeciwwskazania do debiutu giełdowego "mającharakter polityczny".

    W połowie maja prezes PiS Jarosław Kaczyński przesłał do premiera list, by wstrzymał on prywatyzację PGNiG. Zdaniem Kaczyńskiego, prywatyzacja PGNiG "skutkować będzie utratą kontroli nad infrastrukturą decydującą o bezpieczeństwie dostaw gazu ziemnego do kraju". PiS już na początku kwietnia żądał zablokowania prywatyzacji PGNiG.

    Jak powiedział w środę dziennikarzom Marcinkiewicz, jedną z przyczyn, dla których PiS sprzeciwia się prywatyzacji PGNiG, jest brak zaufania do obecnego prezesa i zarządu spółki. Jego zdaniem, gdyby do takiej prywatyzacji doszło, "to byłaby to rzecz niesłychana, by okresie kampanii wyborczej prywatyzować monopol gazowy w Polsce".

    Wcześniej planowano, że oferta publiczna PGNiG odbędzie się w czerwcu, jednak resort skarbu zdecydował o jej przesunięciu na jesień, m.in. w związku z wydzieleniem operatora gazociągów przesyłowych, czyli PGNiG Przesył.

    W czerwcu minister Skarbu Państwa Jacek Socha poinformował, że PGNiG będzie gotowe do oferty publicznej, jeżeli nie będzie problemów z umową leasingową spółki PGNiG Przesył i taryfą na przesyłanie gazu. Socha poinformował, że 1 lipca wejdzie w życie umowa leasingowa, określająca przejmowanie infrastruktury związanej z przesyłem gazu przez spółkę PGNiG Przesył. Spółka ta wystąpi do Urzędu Regulacji Energetyki o zatwierdzenie taryf. PGNiG Przesył pozostanie w 100 procentach własnością Skarbu Państwa.

Minister podkreślał, że pierwszy etap prywatyzacji, jakim jest oferta publiczna, w wyniku której PGNiG ma podwyższyć swój kapitał o 1,5 mld zł, jest potrzebny do rozwoju spółki, która chce zwiększyć wydobycie gazu w Polsce. Zaznaczył, że Skarb Państwa będzie mógł zatrzymać 73 proc. akcji PGNiG i nie straci kontroli nad firmą.