Premier Kazimierz Marcinkiewicz jest przeciwny nowelizacji ustawy o Narodowym Banku Polskim (NBP), która miałaby prowadzić do zmian celów działania banku centralnego i Rady Polityki Pieniężnej (RPP), wynika z jego czwartkowej wypowiedzi. Taki projekt, prawdopodobnie jeszcze w czwartek, chce złożyć w Sejmie Samoobrona.
„Nie chcemy zmieniać ustawy, chcemy rozmawiać z NBP i RPP” – powiedział Marcinkiewicz w czwartek podczas wizyty na Śląsku, jak podała Polska Agencja Prasowa.
Premier dodał, że wciąż liczy na obniżenie stopy procentowej przez RPP.
W czwartek rano Samoobrona zapowiedziała, że złoży wkrótce projekt nowelizacji ustawy o NBP, przewidujący m.in. nałożenie na bank centralny obowiązku dbania o wzrost PKB i zmniejszanie bezrobocia, oprócz starań o stabilność cen.
Projekt zakłada też możliwość odwołania prezesa NBP, jeśli Sejm nie przyjmie raportu z wykonania założeń polityki pieniężnej. Kilka klubów parlamentarnych ocenia ten projekt pozytywnie.
W przypadku uchwalenia przez Sejm noweli ustawy o Narodowym Banku Polskim (NBP) autorstwa Samoobrony, kadencja obecnej Rady Polityki Pieniężnej wygaśnie w ciągu 30 dni, wynika z projektu noweli.
Dodatkowo Samoobrona proponuje, by „system ustalania kursu walutowego w stosunku do walut obcych, określa, w drodze rozporządzenia, Rada Ministrów, po zasięgnięciu opinii Rady”.
O projekcie wypowiadali się wcześniej pozytywnie przedstawiciele Ligi Polskich Rodzin (LPR), Polskiego Stronnictwa Ludowego (PSL), a także Artur Zawisza z Prawa i Sprawiedliwości (PiS). (ISB)
maza/tom