Mario Monti i włoska dziura

PRZEMYSŁAW KWIECIEŃ X-Trade Brokers DM
opublikowano: 15-11-2011, 00:00

CO MYŚLI RYNEK

Rynki z optymizmem przyjęły zmianę na stanowisku premiera Włoch. Nie powinno to dziwić. Wystarczyło choćby posłuchać ostatniego orędzia Silvia Berlusconiego, w którym jako metodę walki z kryzysem wskazał, drukowanie pieniędzy przez ECB, by zrozumieć dlaczego inwestorzy wolą widzieć u sterów kompetentnego ekonomistę z kredytem zaufania u europejskich przywódców. Idąc tym tropem, można szybko postawić znak równości pomiędzy zmianą rządu a obiecaną redukcją deficytu i relacji dług/PKB. Skoro jest kompetentny rząd, to będzie też redukcja deficytu.

Czy aby na pewno? Komisja Europejska w prognozach z wiosny tego roku zakładała, że wzrost gospodarczy w przyszłym roku wyniesie we Włoszech 1,3 proc., zaś deficyt finansów publicznych 3,2 proc. PKB. Teraz, w jesiennej edycji, pomimo znacznej redukcji prognozy wzrostu (do 0,1 proc.) oraz wzrostu rentowności włoskich obligacji o sporo ponad 2 punkty procentowe zakłada się spadek deficytu do zaledwie 2,3 proc. Przekładając to na liczby, komisja zakłada spadek deficytu z 63 do 37 mld EUR. Według naszych szacunków, przy prognozach makroekonomicznych komisji, ale bez jakichkolwiek oszczędności, deficyt wzrósłby do blisko 90 mld EUR. To zaś oznacza, że komisja zakłada tylko na przyszły rok konsolidację w skali bliskiej 50 mld EUR, a zatem 3 proc. włoskiego PKB.

Włosi naturalnie prowadzą konsolidację fiskalną. Na początku września zaproponowali pakiet oszczędności, który miał dać 54 mld EUR, jednak w skali ponad 3 lat, nie roku. Dodatkowo na tamtą sumę składały się m.in. wpływy z uszczelnienia systemu podatkowego, a wiadomo, jak życzeniowa bywa ta kategoria. Ostatnio Włosi proponowali nowe oszczędności, ale 50 mld EUR tylko w 2012 r. wydaje się absolutnie nierealne. Nawet gdyby rząd zdecydował się na tak drastyczny ruch, wpędziłby gospodarkę w głęboką recesję, prognoza śladowego wzrostu okazałaby się nieaktualna.

Rynki żyją chwilą. Inwestorzy liczą, iż Monti ograniczy deficyt. Obywatele łudzą się, że sprawny ekonomista przywróci stabilność bezbolesnymi metodami. Mimo że zmiana premiera we Włoszech to dobra wiadomość, jedni i drudzy mogą być rozczarowani.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PRZEMYSŁAW KWIECIEŃ X-Trade Brokers DM

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu