Marszałek chce przejąć Modlin

opublikowano: 19-02-2019, 22:00

Są wola i ochota, a pieniądze się znajdą. Samorząd województwa będzie negocjował odkupienie od PPL udziałów w podwarszawskim lotnisku.

Jest kolejny odcinek sagi konfliktu udziałowców Lotniska Modlin. — Po wycenie udziałów jesteśmy gotowi na zakupy. Chcemy też zainteresować tym Warszawę, mamy pewne pozytywne sygnały. Będziemy dążyć do tego, żeby samorządy przejęły większość udziałów w spółce i zarządzały nią — mówi Adam Struzik, marszałek woj. mazowieckiego. O zakupie udziałów Lotniska Modlin wspominał podczas kampanii prezydenckiej Rafał Trzaskowski.

— Aktualnie w tegorocznym budżecie nie mamy przewidzianych środków na zakup udziałów w spółce Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin. W przypadku, gdy prezydent m.st. Warszawy podejmie decyzję, że zasadne jest kupienie udziałów, konieczne będzie zabezpieczenie dodatkowych funduszy na planowaną transakcję oraz uzyskanie zgody Rady Miasta na przystąpienie do spółki. Rafał Trzaskowski chce też w tej sprawie rozmawiać z Adamem Struzikiem, marszałkiem Mazowsza — informuje Dominika Wiśniewska z wydziału prasowego urzędu miasta.

Deklaracja marszałka to odpowiedź na pismo prezesa Przedsiębiorstwa Porty Lotnicze (PPL), udziałowca Lotniska Modlin.

— Prezes PPL zadeklarował wolę sprzedaży udziałów w Modlinie. Uważamy, że powinny one być przekazane samorządowi województwa bezpłatnie, ponieważ jest to majątek publiczny. Mając jednak świadomość związanych z tym ograniczeń prawnych, jesteśmy gotowi przystąpić do negocjacji — twierdzi Adam Struzik.

Pieniądze z budżetu

— Zamiast opowiadać o kupnie udziałów, marszałek powinien podwyższyć kapitał Lotniska Modlin. Wówczas pieniądze potrzebne spółce trafią bezpośrednio do niej. Zakup udziałów PPL byłby przekładaniem ich z kieszeni jednego udziałowca do kieszeni drugiego — mówi Mariusz Szpikowski, prezes PPL.

Marszałek województwa nie wyklucza takiej możliwości. Informuje, że budżet samorządu na to pozwala. Na pytanie o jakiej kwocie mowa, odpowiada: „wystarczającej”. Dziś woj. mazowieckie ma 33,84 proc. udziałów, Agencja Mienia Wojskowego 32,71, PPL 28,87, a Nowy Dwór Mazowiecki 4,57 proc.

Co tam, panie, w inwestycjach?
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
×
Co tam, panie, w inwestycjach?
autor: Małgorzata Grzegorczyk
Wysyłany raz w miesiącu
Małgorzata Grzegorczyk
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

— Proponujemy, by podczas walnego zebrania udziałowców 5 marca znieść jednomyślność. Wówczas marszałek będzie mógł podnieść kapitał, a jeśli będzie miał 51 proc., jego głos będzie decydujący w spółce — mówi Mariusz Szpikowski.

Przypomina, że na początku 2017 r. to PPL chciał dokapitalizować Lotnisko Modlin kwotą 140 mln zł, ale postawił warunek — zniesienie jednomyślności. Marszałek w zamian za zgodę na tę propozycję zażądał, by PPL przejęło zobowiązania wynikające z umowy wsparcia pierwszej emisji obligacji. PPL się nie zgodziło.

Potrzebne inwestycje

Zdaniem władz portu w Modlinie, przejęcie udziałów przez samorządy mogłoby zażegnać pat w rozmowach o dalszych inwestycjach.

— Jeśli deklaracje prezesa Szpikowskiego są prawdziwe, to port lotniczy ma szansę uniknąć zapaści, jaka go czeka, jeśli nie będzie dalszych decyzji dotyczących rozwoju — mówi Marek Misztalski, przewodniczący rady nadzorczej spółki.

Kluczowe dla przyszłości lotniska są rozbudowa terminala i płyt postojowych, które mogą kosztować ok. 47 mln zł. Dzięki inwestycjom do 2024 r. spółka chce podwoić przepustowość lotniska (obsługiwać 6 mln pasażerów) i zwiększyć przychody do 110 mln zł. W ubiegłym roku port obsłużył 3,1 mln pasażerów. Spółka co roku przynosi straty, ale generuje zysk EBIDTA. W ubiegłym roku Lotnisko Modlin skorzystało z umowy wsparcia, w ramach której samorząd woj. mazowieckiego zobowiązał się do 30 września 2028 r. przejąć obowiązek spłaty wyemitowanych przez port papierów dłużnych, jeśli spółka nie ma na to pieniędzy. W ubiegłym roku samorząd dokapitalizował port kwotą 10,5 mln zł, a w tym ma to być 13 mln zł. W ten sposób zwiększył swoje udziały. ©

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk, Aleksandra Rogala

Polecane