Marynarka Wojenna kupi siedem korwet

Cezary Pytlos
14-07-2000, 00:00

Marynarka Wojenna kupi siedem korwet

Zrealizowanie kontraktu zależy od środków resortu obrony narodowej

SPOKOJNE MORZE: Romuald Szeremietiew, wiceminister obrony narodowej, może myśleć o uzbrojeniu wojsk powietrznych. Premier Jerzy Buzek chce bowiem, żeby do końca roku MON wybrał model samolotu wielozadaniowego dla armii. Od morza nasz kraj będą chroniły korwety. fot. Borys Skrzyński

Jesienią może zostać ogłoszony przetarg na budowę siedmiu korwet dla Marynarki Wojennej. W gdyńskiej Stoczni Marynarki Wojennej dobiegają końca prace projektowe. Będzie to największy kontrakt w historii polskiej floty wojennej.

Przetarg na zbudowanie sied- miu korwet dla polskiej marynarki ma być ogłoszony jeszcze w tym roku.

— Ministerstwo Obrony Narodowej najpierw przeprowadziło przetarg na opracowanie projektu korwety, a prawdopodobnie jesienią ogłosi konkurs na budowę okrętów — wyjaśnia Janusz Walczak, rzecznik prasowy Marynarki Wojennej.

Fikcje i fakty

Projekt korwety jeszcze nie został skończony. Przygotowują go dwie stocznie: polska — Stocznia Marynarki Wojennej z Gdyni, oraz niemiecka — B&V. Konsorcjum tych dwóch stoczni pokonało w rywalizacji Stocznię Północną.

— Obecnie kończymy prace projektowe — deklaruje Edward Ossowiecki, prezes Stoczni Marynarki Wojennej.

Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z harmonogramem, to już w 2002 r. Marynarka Wojenna otrzyma pierwszy okręt. Ostat-ni zostanie zwodowany w 2012 roku.

— Naszą intencją jest, żeby okręty były budowane w Polsce — tłumaczy Janusz Walczak.

Pod uwagę zaś mogą być brani tylko dwaj gracze: Stocz- nia Marynarki Wojennej oraz Stocznia Północna. Z racji tego, że SMW (wraz z B&V) opra- cowuje projekt, jej szanse są większe.

— Nie chcę się wypowiadać na temat naszych szans. Najpierw musimy zrealizować projekt — mówi Edward Ossowiecki.

Tajemnica państwowa

Nikt z wtajemniczonych nie chce oszacować wartości ewentu- alnego kontraktu na budowę korwet.

— Trudno cokolwiek na ten temat powiedzieć jeszcze przed zakończeniem prac badaw- czych — twierdzi Janusz Walczak.

Wiadomo, że koszt budowy jednego metra bieżącego okrętu wynosi 1-2 mln USD (4,3-8,6 mln zł). Na całkowity koszt wpłynie również przyjęty wariant ich uzbrojenia. Część zamówień (np. na działa) trafi do krajowych firm.

— Będzie to największy w historii polskiej marynarki kontrakt. W grę wchodzi bowiem budowa siedmiu okrętów. Takie są przynajmniej nasze plany, ale czy zostaną w pełni zrealizowane, zależy od możliwości finansowych resortu obrony narodowej oraz rządu, który w tym celu musi wyasygnować środki z funduszy celowych — uważa Janusz Walczak.

Budżet Marynarki Wojennej jest zbyt mały na takie zakupy. W tym roku siły morskie wydadzą 920 mln zł, czyli 9 proc. budżetu MON.

— W żadnym kraju na świe- cie marynarka wojenna sama nie finansuje takich zakupów. Ze środków tegorocznych za- mierzamy zakupić cztery samo- loty patrolowe i jeden śmigłowiec. Część środków przezna- czymy również na moderni- zację częściowo zużytego już sprzętu — zaznacza Janusz Walczak.

Zamówienia na samoloty powędrują także do krajowych firm — PZL Mielec i PZL Świdnik.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Cezary Pytlos

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Transport i logistyka / / Marynarka Wojenna kupi siedem korwet