Podczas badania zwracano uwagę na pięć czynników sugerujących kłamstwo: mimowolne wzruszenia ramionami, przyspieszone tempo mówienia, poziom kortyzolu, czyli hormonu stresu w ślinie, zaburzenie funkcji poznawczych oraz stres emocjonalny. Jak się okazał, kłamiący szefowie zdradzali mniej mimowolnych oznak stresu i nieczystego sumienia. Natomiast zwykli pracownicy zachowywali się nieswojo, dawało się ich "przejrzeć".
Na tej podstawie uczeni stwierdzili, że osoby obdarzone władzą odczuwają przy kłamstwie mniejszy dyskomfort i są bardziej przekonujące, co utrudnia wykrycie fałszu.
Menedżer kłamie bardziej przekonująco
Poczucie władzy łagodzi stres towarzyszący mówieniu nieprawdy i zwiększa prawdopodobieństwo, że kłamstwo nie zostanie wykryte - wynika z badań przeprowadzonych w Graduate School of Business przy Columbia University, o których pisze "Harvard Business Review".