Menedżerki na 110 procent

opublikowano: 05-12-2013, 00:00

Uroczysty wieczór 3 grudnia w foyer Teatru Wielkiego — Opery Narodowej w Warszawie podsumował trzecią edycję rankingu „Pulsu Biznesu” i wywiadowni Bisnode D&B Polska, w którym wyłoniliśmy setkę najbardziej przedsiębiorczych kobiet polskiego biznesu. Tak dokładnie było ich… 110, do czego nawiązuje powyższy tytuł.

Ranking właściwy podzielony został na dwie pięćdziesiątki: jedna obejmowała menedżerki firm o rocznych przychodach do 50 mln zł, co w uproszczeniu odpowiada sektorowi małych i średnich przedsiębiorstw, a druga — podmiotów o przychodach od 50 mln zł, co równie dobrze może oznaczać i 500 mln zł. Podstawą klasyfikacji było porównanie wyników roku 2012 do 2011.

Wyświetl galerię [1/6]

SIŁACZKA: Elżbieta Bieńkowska nie ukrywała, że w nowym resorcie zasuwa od świtu do nocy — „infrastruktura i rozwój to jest po prostu masakra”. Wicepremier pokrzepiali Ilona Antoniszyn-Klik, wiceminister gospodarki, Piotr Chełmiński z zarządu Orlenu i Tomasz Siemieniec, redaktor naczelny „PB”.

Oprócz setki wyłonionej przez wywiadownię redakcja wytypowała dziesięć znanych pań, które w 2013 r. wyróżniły się ciekawymi inicjatywami, odważnymi decyzjami, imponującymi awansami. Wśród nich uwzględnione zostały również reprezentantki administracji gospodarczej. W tej kategorii o kolejności decydowali czytelnicy, głosujący na portalu www.pb.pl.

Szczegółowe wyniki rankingu zawierał 32-stronicowy kolorowy dodatek, który otrzymały uczestniczki uroczystości, a także prenumeratorzy „Pulsu Biznesu” ze środowym wydaniem dziennika. Dlatego w niniejszej relacji jedynie w podpisach pod zdjęciami przypominamy w każdej kategorii skład podium.

Ze względu na skład uczestniczek, reprezentujących dosłownie całą Polskę, atmosfera wieczoru w operze różniła się na plus od standardów podobnych gal jakże często zdominowanych przez „warszawkę”. Bardzo sympatycznie brzmiały podziękowania laureatek nie tylko dla załóg ich firm, lecz także dla wspólniczek. Bywa bowiem tak, że o tym, która z tworzących biznes koleżanek zostaje prezeską i później to jej nazwisko wypisywane jest na dyplomach czy statuetkach, decyduje… rzut monetą.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Menedżerki na 110 procent