Od czasu przejęcia kontroli nad spółką przez KI Chemistry, menedżerowie producenta sody wydali na jego akcje 5 mln zł. To wystarczyło na kupno 170 tys. walorów, stanowiących 0,3 proc. kapitału. Akcje Ciechu cieszą się wzięciem także wśród inwestorów giełdowych, bo od zakończeniawezwania, ogłoszonego przez podmiot z portfela Jana Kulczyka, wartość rynkowa firmy urosła o ponad jedną trzecią. W tym czasie WIG zyskał niespełna 1 proc. Spółka zbiera też dobre noty od analityków, którzy pozytywnie oceniają m.in. otwarcie się zarządu na komunikację z rynkiem, wskazując na o wiele wyższą niż do tej pory jakość relacji inwestorskich.

W miniony czwartek Łukasz Prokopiuk, analityk DM BOŚ, podtrzymał rekomendację „kupuj”dla akcji Ciechu, podnosząc cenę docelową do 46,0 zł. To 10 proc. powyżej kursu na GPW. Specjalista DM BOŚ podkreśla, że producentowi sody sprzyja osłabienie złotego, a efekty prowadzonej restrukturyzacji ocenia pozytywnie.
Perspektywa wzrostu zysku ze sprzedaży surowca na rodzimych rynkach także jest korzystna, a prognozowany zysk netto na 2014 r. to niecałe 55 mln zł, czyli 10 proc. więcej niż w roku poprzednim. W wezwaniu, przeprowadzonym wiosną tego roku, KI Chemistry kupiło 51,14 proc. akcji Ciechu, a na sprzedaż 38-procentowego pakietu zdecydował się wtedy skarb państwa.