Mennica ograniczy prawo głosu
Podczas dzisiejszego WZA akcjonariusze Mennicy będą głosować nad uchwałą o ograniczeniu wykonywania prawa głosu przez przyszłych udziałowców spółki maksymalnie do 20 proc.
Przed walnym zarejestrowało się 35 uczestników. Oprócz wiodących akcjonariuszy są to m.in. fundusze inwestycyjne i emerytalne, które jednak nie przekroczyły 5-proc. progu. Świadectwa depozytowe złożyły również osoby prywatne. Jeden z projektów uchwał, wzbudzający szczególne zainteresowanie, przewiduje, że przyszli akcjonariusze będą mogli wykonywać maksymalnie do 20 proc. głosów. Spółka nie kryje, że jest to działanie ograniczające ewentualną próbę wrogiego przejęcia.
— Nie jest to obrona przed konkretnym inwestorem, gdyż nie ma obecnie presji przejęcia. Jednakże ze względu na dobro spółki i znaczące niedowartościowanie jej akcji skorzystaliśmy z możliwości, jaką daje nowy kodeks handlowy — twierdzi Dariusz Kucel, dyrektor finansowy i członek zarządu Mennicy.
W ostatnim okresie akcje Mennicy były jednymi z najsilniejszych walorów na GPW. Wzrosty miały z pewnością związek ze zbliżającym się zgromadzeniem akcjonariuszy. Zakupy dodatkowo stymulowane były przesłankami o wejściu inwestora.
Na walnym nie będzie jeszcze uczestniczyć ponad 710 tys. akcji, powstałych po konwersji wszystkich obligacji zamiennych w połowie maja. Walory, uprawniające do 10,8 proc. głosów, zostały zarejestrowane w sądzie 11 czerwca. W dalszym ciągu jednak trwa procedura rejestracyjna w KDPW.