Mercator stracił na lateksie

opublikowano: 15-04-2019, 17:19

Producent rękawiczek dzięki dużej inwestycji w Tajlandii mocno zwiększył przychody, ale rentowność zaczęła kuleć. Zapewnia, że to przejściowe.

Mercator Medical, giełdowy producent jednorazowych rękawiczek lateksowych, jeszcze nigdy nie był ceniony tak nisko. W poniedziałek, po publikacji szacunkowych wyników za pierwszy kwartał, kurs spadał o ponad 16 proc. i obsunął się na historyczne minimum.

Spółka od początku stycznia do końca marca zwiększyła przychody o 36 proc. rok do roku, głównie za sprawą działającej pełną parą od jesieni ubiegłego roku fabryce w Tajlandii, postawionej za 119 mln zł. Za przychodami nie powędrowały jednak zyski. Na poziomie EBITDA spółka zarobiła 2 mln zł, wobec 7,6 mln zł rok wcześniej, a na czysto straciła 2 mln zł, podczas gdy rok temu wykazała 5 mln zł zysku.
Przedstawiciele Mercatora zapewniają, że obniżenie rentowności to efekt przejściowej sytuacji rynkowej, a w kolejnych kwartałach będzie lepiej.

- Na marże segmentu dystrybucyjnego wpływ miała konieczność sprzedaży rękawic zakupionych w 2018 r. po wyższych cenach, niż byłoby to możliwe obecnie. Zbyt optymistycznie oszacowaliśmy popyt w drugim półroczu przy spadku cen lateksu syntetycznego pod koniec roku. W segmencie produkcyjnym obserwowaliśmy wzrost presji konkurencyjnej, co doprowadziło do spadku cen. Jednocześnie wzrosła cena lateksu naturalnego oraz umocnił się tajski bat w stosunku do dolara - mówi Witold Kruszewski, członek zarządu ds. finansowych w Mercator Medical, cytowany w komunikacie spółki.

Spółka podkreśla w raporcie giełdowym, że w kwietniu obserwuje już „istotną poprawę" rentowności segmentu dystrybucyjnego, natomiast w segmencie produkcyjnym „uważnie analizuje sytuację i podejmuje działania w celu możliwie płynnego dostosowania oferty do zmieniających się warunków".

Mercator produkuje w Tajlandii rękawiczki z lateksu naturalnego (pozyskiwanego z kauczuku) i syntetycznego (nitrylowego). Jego moce produkcyjne przekraczają 260 mln sztuk rękawiczek miesięcznie. Połowa z nich trafia na rynek amerykański.


© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Zatoński

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu