- Musimy być gotowi zaakceptować, że Europa ma ostatnie słowo w pewnych kwestiach. Inaczej nie będziemy mieć szansy dalej jej budować – powiedziała.
Premier Donald Tusk, który spotkał się z kanclerz w Berlinie, powiedział, że gdyby Unii Europejska powstała i trwała tylko po to, aby być gwarantem stabilizacji finansowej, to każdy kryzys ekonomiczny poddawałby w wątpliwość sens jej istnienia.
Tusk zapewnił podczas spotkania, że Polska przystąpi do euro „tak szybko jak to możliwe”, „chociaż większość obywateli ma jednak wątpliwości w związku z tym co obecnie się dzieje w strefie euro”.
