Merkel usunęła obrazy Noldego

  • DI
opublikowano: 07-04-2019, 22:00

Z gabinetu Angeli Merkel w Urzędzie Kanclerskim zostały usunięte dwa obrazy, które wybrała jako dekorację.

Emil Nolde, ich autor, to XX-wieczny niemiecki ekspresjonista. Jeden obraz przedstawiał kobiety w ogrodzie wśród kwiatów, drugi — wzburzone morze. Według Felixa Kraemera, dyrektora muzeum Kunstpalast w Duesseldorfie, po którego apelu doszło do usunięcia dzieł, nie można oddzielać twórczości od przekonań. Emil Nolde był zdeklarowanym „nazistą, rasistą i antysemitą”.

— Byłoby naiwnością sądzić, że to, co malował, nie miało nic wspólnego z jego przekonaniami. Doskonale wiedział, co robi — powiedział Felix Kraemer.

Jego zdaniem obrazy Noldego należy pokazywać w muzeach, żeby uświadamiać tę część historii, ale nie są one jednak właściwą oprawą dla wizyt zagranicznych gości. Co ciekawe, obrazy Noldego, mimo że aktywnie wspierał NSDAP, zostały uznane w 1937 r. za „sztukę zdegenerowaną”, wycofane z muzeów, część sprzedano za granicę, a część zniszczono. Pomogło mu to po wojnie zbudować legendę ofiary nazistowskiego reżimu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy