Nowoczesne systemy wykorzystują do ochrony pojazdów satelity i radiowe pluskwy. Złodzieje jednak się nie poddają.
Na polskim rynku zabezpieczeń samochodowych wciąż wielu nabywców instaluje proste urządzenia antywłamaniowe — blokady kierownicy, sprzęgła czy skrzyni biegów. Wszystkie te urządzenia mają jedną, podstawową — ale na krajowym rynku bardzo ważną — cechę — są stosunkowo tanie.
W ostatnich kilku latach popularność zdobyły także imobilizery — urządzenia uniemożliwiające uruchomienie samochodu dorobionymi kluczykami albo przez połączenie przewodów stacyjki.
Alarmy samochodowe wciąż pozostają najpowszechniej stosowaną formą ochrony przed złodziejami. Oferta producentów jest bardzo szeroka, od pozbawionych wszelkich dodatkowych funkcji zwykłych alarmów, po drogie urządzenia połączone z syrenami, dodatkowymi zabezpieczeniami drzwi oraz bagażnika. Najdroższe i najnowocześniejsze systemy alarmowe, wyposażone w tzw. cichy alarm, powiadamiają właściciela o próbie kradzieży samochodu drogą radiową lub wysłaniem raportu sms, a następnie blokują auto przez rozłączenie zapłonu.
Satelitarna ochrona
Systemy GPS do lokalizacji skradzionego pojazdu wykorzystują byłe satelity wojskowe, obecnie używane do celów cywilnych. Na podstawie sygnałów wysyłanych przez nie do odbiornika znajdującego się w pojeździe możliwe jest określenie dokładnej pozycji, prędkości oraz kierunku poruszania się pojazdu. Dane te przekazywane są do centrali systemu, analizującej cały czas położenie pojazdów. Po aktywacji procedur alarmowych przez właściciela auta, system może zdalnie wyłączyć silnik lub rozłączyć rozrusznik i w ten sposób unieruchomić samochód.
Systemy GSM do namierzania pojazdów wykorzystują sieć telefonii komórkowej. Rolę nadajnika pełni w tym wypadku zwykły telefon komórkowy. Przenośny telefon wysyła informacje do systemu przez raporty sms. Wadą takich systemow jest możliwość zanikania sygnału w terenie leśnym oraz w podziemiach. Sygnał może zostać także zakłócony przez złodziei. Niektóre używane przez nich do tego celu urządzenia mogą zagłuszyć wszelkie sygnały w promieniu 150-200 m.
— Mamy na koncie kilka odnalezionych samochodów, w których wnętrzu znaleziono zagłuszarki. Jak widać nie są do końca tak skuteczne — przekonuje Marcin Kleniewski, odpowiedzialny za bezpieczeństwo systemu monitorującego w firmie Mobitel.
Dwie technologie
Najnowocześniejsze satelitarne systemy ochrony do lokalizacji pojazdów wykorzystują technologie GSM i GPS. Systemy tego typu oferują m.in. Mobitel oraz Autoguard.
— Dzięki wykorzystaniu podwójnego systemu lokalizacji pojazd cały czas jest widoczny na mapach cyfrowych w naszym centrum monitoringu. Po potwierdzeniu jego kradzieży, natychmiast powiadamiamy policję — wyjaśnia Agnieszka Orzechowska, dyrektor ds. marketingu firmy Autoguard.
Oba systemy dzięki roamingowi międzynarodowemu działają na terenie całej Europy, w tym także w krajach byłego ZSRR.
Systemy radiowe
LoJack to radiowy system lokalizacji i odzyskiwania skradzionych pojazdów. W przeciwieństwie do satelitarnych systemów monitorujących położenie pojazdu przez cały czas, system LoJack uaktywniony zostaje dopiero w chwili zgłoszenia przez właściciela kradzieży pojazdu. Centralnym elementem systemu jest niewielkich rozmiarów nadajnik radiowy zamontowany w samochodzie.
— Moduł nadawczy umieszczamy zawsze w trudno dostępnym miejscu. Naszym technikom demontaż urządzenia zajmuje około dwóch godzin. Wprawnemu złodziejowi, nie wiedzącemu dokładnie, gdzie szukać, powinno zająć to dużo więcej czasu — uważa Anna Łuczak reprezentująca firmę LoJack.
System w pierwszym etapie poszukiwań skradzionego samochodu, za pomocą sieci stacji nadawczo-odbiorczych obejmujących zasięgiem cały kraj, podaje przybliżony rejon, w którym znajduje się skradziony pojazd. Następnie do akcji włączają się samochody poszukiwawcze firmy, ustalające za pomocą specjalnych sygnalizatorów dokładną lokalizację skradzionego pojazdu. W sytuacji kiedy auto ukryte zostało w terenie trudno dostępnym, np. lesie, do poszukiwań może zostać użyty samolot.
Obecnie LoJack oferuje dwie wersje systemu: standardową oraz alarmową, która różni się od pierwszej tym, że dzięki zamontowanym dodatkowo w samochodzie detektorom ruchu oraz indywidualnej karcie chipowej identyfikującej właściciela, potrafi wykryć każde nieautoryzowane przez niego przemieszczenie się samochodu.