MEW bliżej możnego inwestora

Magdalena Graniszewska
opublikowano: 2010-02-24 11:28

Arctic Paper, notowany na GPW producent papieru, będzie się rozwijać także w biznesie energetycznym. I szuka firm, które mu w tym pomogą. Jedną już znalazł w przedsionku alternatywnego rynku.

— Mamy kompetencje i wiedzę, które umożliwiają nam inwestycje i rozwój m.in. w segmencie elektrowni wodnych — mówi Michał Jarczyński, prezes Arctic Paper.

Arctic Paper szuka więc interesujących lokalizacji i przedsiębiorstw z tego sektora.

— Chętnie spotkam się z każdym, kto ma dla nas atrakcyjną propozycję — obiecuje Michał Jarczyński.

Jedną firmę już znalazł — to MEW, czyli start-up planujący budowanie małych elektrowni wodnych. Na początku lutego pisaliśmy w "PB", że MEW negocjuje współpracę kapitałową z dużym podmiotem notowanym na rynku głównym GPW. Teraz się wyjaśniło, że chodzi właśnie o Arctic Paper.

— Pierwotny plan zakładał, że skierujemy do inwestora nową emisję akcji, które ten obejmie za gotówkę. Teraz mamy nową ciekawą opcję —rozważamy wydanie akcji w zamian za aport w postaci działającej już elektrowni wodnej — mówi Marcin Markiewicz, przewodniczący rady nadzorczej MEW.

Rozmowy z inwestorem zakończą się do połowy kwietnia. Wcześniej spółka zamierza zadebiutować na NewConnect.

Więcej w dzisiejszym wydaniu "Puls Biznesu".