MF: luka w VAT to 14 proc.

opublikowano: 10-04-2018, 13:03
aktualizacja: 10-04-2018, 13:07

Ubiegłoroczny wynik zmniejszania różnicy między tym co powinno, a tym, co faktycznie zainkasowała państwowa kasa z tytułu podatku VAT zasługuje na brawa. O bis będzie jednak trudno.

Luka podatkowa z tytułu VAT „(…) w sposób istotny zmniejszyła się w 2017 r., choć wciąż wynosi ok. 14 proc. potencjalnych wpływów” – szacuje wstępnie Ministerstwo Finansów. Taką informację znajdziemy w opublikowanej niedawno odpowiedzi Pawła Cybulskiego, podsekretarza stanu w Ministerstwie Finansów, na poselską interpelację w sprawie tzw. karuzeli podatkowej. W latach 2015-2016 luka wynosiła  - odpowiednio – ok. 23,9 i 20 proc., czyli 40 i 34 mld zł. Na tej podstawie można szacować, że obecnie wynosi ok. 25 mld zł.

- To spory sukces ministerstwa. Przyjmując, że są to dane porównywalne do szacunków innych instytucji, w szczególności Komisji Europejskiej, nie ulega wątpliwości, że spadek jest konkretny – komentuje Piotr Bartkiewicz, ekonomista mBanku.

Trudne szacunki

Treść dokumentu, a konkretniej zdanie, że „otrzymane za pomocą stosowanej w Ministerstwie Finansów metody wyniki oszacowania luki VAT są bardzo zbliżone do szacunków Komisji Europejskiej”, należy potraktować jako zielone światło do przyjęcia takiego założenia.

Przy obliczaniu luki VAT resort wykorzystuje tzw. metodę top-down, którą w uproszczeniu można utożsamiać z podejściem „od ogółu do szczegółu”. Punktem wyjścia są wtedy dane makroekonomiczne na temat konsumpcji prywatnej, zakupów netto oraz inwestycji sektora instytucji rządowych i samorządowych. Dzięki nim szacuje się bazę podatku VAT. W kolejnym kroku następuje konfrontacja teorii z praktyką, czyli porównanie wpływów teoretycznych (wynikających z obowiązujących przepisów) z rzeczywistymi. Różnica to właśnie luka, a więc wszystko to, co przechodzi państwu koło nosa, na skutek niewywiązywania się ze zobowiązań podatkowych.

Porównywalność z wyliczeniami KE to jedno. Druga sprawa to kwestia możliwości dokładnego oszacowania luki, a tak naprawdę jej niemożliwości, w szczególności dziś. W dokumencie czytamy, że zastosowana metoda „(…) z uwagi na opóźnienia w publikacji danych, nie uwzględnia jednak bieżących zmian w strukturze bazy VAT”. Ekonomista mBanku podpowiada, że np. w przypadku konsumpcji prywatnej szczegółowe dane publikowane są nawet z blisko 2-letnim opóźnieniem.

Potrzebna drabina

Zdaniem eksperta szanse na dalsze zmniejszanie luki są spore, ale żeby móc świętować kolejne sukcesy trzeba będzie dołożyć więcej wysiłku.

- Najniżej rosnące jabłka zostały już zerwane, bo wprowadzanie najprostszych rozwiązań i poprawę wywiązywania się ze zobowiązań podatkowych na skutek „strachu” mamy za sobą. O dalszy spadek luki VAT będzie trudniej, ale przestrzeń do tego w dalszym ciągu istnieje – mówi Piotr Bartkiewicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Justyna Dąbrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / MF: luka w VAT to 14 proc.