Jak powiedział, resort finansów planuje w 2013 r. "radykalną" redukcję podaży obligacji zagranicznych w stosunku do sprzedaży w bieżącym roku.

Wiceminister tłumaczy, że pożyczki oferowane przez międzynarodowe instytucje dają Polsce lepsze warunki, niż te uzyskiwane w ramach aukcji sprzedaży zagranicznych papierów skarbowych.
- W 2013 r. rząd planuje pożyczyć 2 mld EUR z Europejskiego Banku Inwestycyjnego i Banku Światowego - powiedział Wojciech Kowalczyk.
Wiceminister stwierdził, że w ostatnim czasie wzrosło zainteresowanie polskim długiem ze strony banków centralnych. Według Wojciecha Kowalczyka, silny popyt na nasze obligacje krajowe będzie się utrzymywał, dzięki czemu rentowności będą dalej spadać.