Ministerstwa zgłosiły zapotrzebowanie na dodatkowe 30 mld zł ponad przyznane im limity w przyszłorocznym budżecie - poinformowała PAP wiceminister finansów Elżbieta Suchocka-Roguska.
Ministerstwo Finansów pracuje obecnie nad nową prognozą dochodów w 2007 roku, która będzie uwzględniała zmienione prognozy makroekonomiczne.
"Dodatkowe potrzeby ministerstw nie przekraczają 30 mld zł, to jest około 29,8 mld zł. Największą kwotę, około 6 mld zł, zgłosiło Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Jednak wynika ona z projektów ustaw, które nie są jeszcze projektami rządowymi" - powiedziała Suchocka-Roguska.
Wiceminister dodała, że postulaty ministerstw mogą stać się bezprzedmiotowe w toku prac nad budżetem.
"Problem jest np. z potrzebami związanymi z prefinansowaniem i współfinansowaniem inwestycji ze środków Unii Europejskiej. Prefinansowanie to wydatki, które jeszcze nie są oszacowane, podobnie jak dochody z tytułu naszego uczestnictwa w UE. Na współfinansowanie zaś jest przewidziana specjalna rezerwa - około 10 mld zł - która zostanie rozdysponowana między poszczególne resorty w toku prac nad budżetem" - powiedziała wiceminister finansów.
Dodatkowym wsparciem może być nowa prognoza dochodów na 2007 rok. Jak powiedziała Suchocka-Roguska resort obecnie nad nią pracuje, a może ona wynikać z nowej prognozy makroekonomicznej na 2006 rok oraz nowego planu wykonania tegorocznego budżetu.
Ministerstwo Finansów pod koniec lipca skorygowało prognozę dochodów na 2007 rok. Według prognozy obecnie obowiązującej, dochody mają wynosić 209 mld zł wobec 213 mld zł planowanych wcześniej przez minister finansów Zytę Gilowską. Deficyt nadal ma wynosić 30 mld zł, co daje wydatki na poziomie 239 mld zł.
Jednak resort w ostatnich dniach znacznie podniósł prognozę tegorocznego wzrostu gospodarczego. Według raportu MF, do którego dotarła PAP utrzymanie wysokiego tempa produkcji przemysłowej i sprzedaży detalicznej daje szansę na wzrost gospodarczy w całym 2006 roku na poziomie 5,5 proc., podobnie jak w drugim kwartale. Dane na temat II kwartału GUS poda w środę.
Wcześniej resort oceniał, że wzrost PKB w tym roku będzie zbliżony do 5 proc. Już w oparciu o te prognozy MF szacowało, że tegoroczny deficyt budżetowy może być niższy o 2-5 proc. wobec planowanej na cały rok kwoty 30,55 mld zł.
PAP