Fundusz jest zadowolony z postępów programu oszczędnościowego realizowanego przez rząd w Atenach.
Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW) chwali grecki rząd i obiecuje marchewkę. Fundusz stwierdził, że Grecja osiągnęła "wielki postęp" we wdrażaniu programu konsolidacji finansów publicznych (zakłada przede wszystkim cięcia wydatków socjalnych i kosztów pracy w sferze budżetowej, ale też podwyżki niektórych podatków). Dzięki temu rząd w Atenach jest coraz bliżej otrzymania drugiej transzy (9 mld EUR) pomocy w ramach pakietu wartego 110 mld EUR, który został wynegocjowany na majowym szczycie Unii Europejskiej i MFW w Brukseli.
— Jestem przekonany, że definitywnie zmierzamy w kierunku wypłaty kolejnych pieniędzy z zadeklarowanego programu — oświadczył wczoraj Paul Thomsen, szef misji MFW w Grecji.
Dobra współpraca rządu w Atenach z funduszem to dla rynków finansowych miła odmiana po obserwowanych dwa tygodnie temu słownych potyczkach między MFW a rządem Węgier. Fundusz uznał, że działania rządu premiera Victora Orbana są za mało restrykcyjne i zagroził wstrzymaniem wypłaty kolejnej transzy pomocy. Węgry zażądały większej swobody w prowadzeniu polityki gospodarczej, po czym obie strony zerwały rozmowy na temat realizacji programu pomocowego. Konflikt na kilka dni zachwiał rynkami finansowymi.
Mimo pozytywnego wydźwięku komunikatu MFW, w czwartek na rynku walut było jednak stosunkowo spokojnie. Euro umocniło się do dolara o jednego centa, ale po kilku godzinach kurs wrócił do pierwotnego poziomu.