MG ma wizję silnego stalowego koncernu

Katarzyna Jaźwińska
opublikowano: 2001-01-25 00:00

MG ma wizję silnego stalowego koncernu

Resort chce do jednej spółki wnieść aktywa czterech hut

Są już pierwsze efekty rozmów Ministerstwa Gospodarki i przedstawicieli branży hutniczej, dotyczące konsolidacji sektora. Wiadomo, że resort chce utworzenia stalowego koncernu, do którego będą wniesione aktywa Huty Katowice, Sendzimira, Floriana i Cedlera. Po fuzji w koncern należałoby zainwestować 3 mld zł.

Wczoraj i przedwczoraj odbyła się kolejna runda rozmów między Ministerstwem Gospodarki, prezesami hut i przedstawicielami stalowych związków zawodowych. Edward Nowak, wiceminister resortu, zaprezentował swoją koncepcję konsolidacji hutnictwa. Przede wszystkim chce on stworzenia stalowego koncernu, do którego zostaną wniesione aktywa hut Sendzimira, Katowice, Floriana i Cedlera. Robocza nazwa grupy ma brzmieć — Polskie Huty Stali.

Marek Nanuś, przewodniczący ZZ Pracowników Ruchu Ciągłego w Hucie Katowice, uważa, że ministerialny projekt jest jeszcze w powijakach — resort ma wizję fuzji stalowych producentów wokół segmentów produkcji — nie ma natomiast konkretnego planu finansowania konsolidacji.

Stalowa siła

Nieoficjalnie wiadomo, że wiele szczegółów hutniczej konsolidacji już ustalono.

Podczas ostatnich spotkań przedstawiciele MG i hut zgodzili się, że aby fuzja czterech stalowych spółek przyniosła efekty konieczne jest natychmiastowe zainwestowanie 3 mld zł. Skąd wziąć te pieniądze? Być może zdecydują się je wyłożyć inwestorzy.

MSP do 2 lutego czeka na odpowiedzi zagranicznych koncernów stalowych, którym wysłało zaproszenia do składania ofert prywatyzacyjnych dla HTS, HK, HC i HF.

— Szczególnie oczekiwane jest wyłożenie przez inwestorów około 100 mln USD (ponad 400 mln zł) na zainstalowanie trzeciej maszyny do ciągłego odlewania stali w Hucie Katowice. Nowością projektu jest odłożenie budowy w HK linii zintegrowanego odlewania i walcowania blach na gorąco na lata 2003-2006 — mówi przedstawiciel branży hutniczej.

Przypomnijmy, że dzięki deklaracjom inwestycyjnym włoskiego Danieli, obie inwestycje miały być gotowe w 2004 r. Plany pokrzyżowało wycofanie się Corusa z inwestycji w wyroby długie w HK.

Huty w czapce

Niewykluczone też, że środki na inwestycje mogłyby pochodzić z kredytów, których uzyskanie byłoby prawdopodobne po osiągnięciu pokonsolidacyjnego efektu skali. Nowy koncern ma funkcjonować jak klasyczny holding z zarządzającą produkcyjnymi firmami, spółką czapą. Miałaby ona — jak mówi się nieoficjalnie — zostać dokapitalizowana akcjami spółek — wierzycieli hut, którzy wzięliby stalowe walory za długi. Głównie chodzi o zobowiązania hut wobec PKP, energetyki czy innych spółek Skarbu Państwa oraz gmin. Konwersja ma poprawić płynność finansową przyszłego koncernu.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface

Partner strategiczny

Alior

Partnerzy

GPW Orlen Targi Kielce Energa Obrót