Miało być łatwiej, a także taniej

Magdalena Wierzchowska
opublikowano: 2006-01-23 00:00

Prawo jeszcze nie zostało opublikowane. Opóźnienie może spowodować małe kłopoty w rozliczaniu się firm z fiskusem.

Sejm pracował nad nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne równolegle z kontrowersyjną ustawą medialną. Jednak o ile ustawa medialna, ważna politycznie dla Prawa i Sprawiedliwości (PiS), została podpisana przez prezydenta jeszcze w ubiegłym roku i w ekspresowym tempie wydrukowano ją w Dzienniku Ustaw, o tyle dużo ważniejsza dla rynku nowelizacja ustawy telekomunikacyjnej jeszcze czeka na opublikowanie. Prezydent podpisał ją 13 stycznia. Redakcja Dziennika Ustaw zapewnia, że opublikuje ustawę w tym tygodniu.

Opóźnienie raczej nie jest duże, ale może mieć finansowe konsekwencje dla operatorów.

Nowelizacja ustawy ma znieść obowiązek prowadzenia pełnej rachunkowości przez małych i średnich przedsiębiorców. Prowadzenie pełnej rachunkowości jest dość kosztowne. Dzięki zniesieniu tego obowiązku każda z 3,5-5 tys. tego typu firm będzie mogła zaoszczędzić rocznie około 3 tys. zł.

— Jest jednak mały haczyk. Jeżeli ktoś już przeszedł na nowy system księgowy, może będzie musiał rozliczać się na starych zasadach do końca roku obrotowego, czyli prawdopodobnie przez cały 2006 r. — mówi Eugeniusz Gaca z Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji (KIGET).

Podczas prac nad ustawą Anna Streżyńska, wiceminister transportu i budownictwa, podkreślała, że trzeba ją uchwalić jak najszybciej. Argumentowała to faktem, że zmiany dotyczące zasad rozliczania się z fiskusem trzeba wprowadzić przed końcem roku. Posłowie interweniowali u prezydenta o jej podpisanie, ale nie pomogło.

— Sprawę można naprawić, wydając odpowiedni dokument. Minister finansów może wydać zarządzenie lub rozporządzenie, że zwalnia się przedsiębiorców z tego obowiązku za okres, gdy nie obowiązywała ustawa — mówi Antoni Mężydło, zastępca przewodniczącego sejmowej komisji infrastruktury.