Miasteczko Śląskie na celowniku

Magdalena Graniszewska
08-12-2008, 00:00

Huta Cynku Miasteczko Śląskie nie narzeka na brak powodzenia. Ma już dwóch potencjalnych inwestorów. Jeden z nich ma poparcie jej zarządu.

Impexmetal i ZGH Bolesław powalczą o hutę cynku

Huta Cynku Miasteczko Śląskie nie narzeka na brak powodzenia. Ma już dwóch potencjalnych inwestorów. Jeden z nich ma poparcie jej zarządu.

Zanosi się na przetasowania w polskiej branży cynkowej. Na przyszły rok resort skarbu zaplanował bowiem prywatyzację Huty Cynku Miasteczko Śląskie. Wstępny plan zakłada rokowania z inwestorami, a chętnych do przejęcia zakładu jest już przynajmniej dwóch. To giełdowy Impexmetal, kontrolowany przez Romana Karkosika, i państwowe Zakłady Górniczo-Hutnicze Bolesław.

Impexmetal ostrzy zęby…

O tym, że Impexmetal ma ochotę na Miasteczko Śląskie, pisaliśmy w "PB" już kilka miesięcy temu. Grupa chętnie przeniosłaby tam produkcję tlenków cynku z Huty Oława, która dziś prowadzi działalność w starym i niewygodnym zakładzie, zlokalizowanym w centrum miasta. Po zapowiedziach przyszedł czas na działania.

Kilka dni temu grupa Impexmetalu powołała spółkę Polski Cynk. Cel: pozyskanie pieniędzy na planowaną akwizycję. Jak? Oficjalnie grupa nie odpowiada. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się jednak, że Polski Cynk może być pośrednikiem w transakcji sprzedaży przez Impexmetal Baterpolu, spółki z grupy zajmującej się recyklingiem akumulatorów.

— Z różnych względów, m.in. podatkowych, planujemy wnieść Baterpol do Polskiego Cynku. Potem ta spółka sprzeda Baterpol inwestorowi, a pieniądze wykorzysta np. na przejęcia — wyjaśnia jeden z menedżerów z grupy Impexmetalu.

Trudno przewidzieć, kiedy mogłyby ruszyć rozmowy Impexmetalu z ministerstwem skarbu.

— Zadeklarowaliśmy w resorcie skarbu zainteresowanie Miasteczkiem Śląskim, ale harmonogramu prywatyzacji jeszcze nie ma — mówi Piotr Szeliga, prezes Impexmetalu.

…ale ma rywala…

Tymczasem na Miasteczko Śląskie zakusy czynią państwowe Zakłady Górniczo-Hutnicze Bolesław. Umieściły to nawet w oficjalnej strategii.

— Proponujemy MSP, żeby akcje Miasteczka Śląskiego zostały wniesione aportem do naszej firmy, która w tym celu podwyższy kapitał zakładowy. W połowie grudnia zajmie się tym projektem rada nadzorcza — mówi Bogusław Ochab, prezes ZGH Bolesław.

Prezes nie kryje jednak, że zarówno ten element strategii, jak i pozostałe (np. projekty górnicze), stoją pod znakiem zapytania ze względu na planowane podwyżki cen energii elektrycznej.

— Szacujemy, że w przyszłym roku będziemy ponosić o 60 mln zł wyższe koszty energii. To wpłynie na nasze plany — wyjaśnia Bogusław Ochab.

…a rywal ma atut

W rywalizacji z Impexmetalem ZGH Bolesław ma poważny atut — sprzyjają mu władze Miasteczka Śląskiego.

— Nad koncepcją połączenia Miasteczka Śląskiego z ZGH Bolesław oba zarządy pracowały wspólnie. Aprobujemy ten pomysł — twierdzi Krzysztof Hałupka, członek zarządu Miasteczka Śląskiego.

Jego zdaniem, synergie wynikające z takiej operacji byłyby znaczące, ponieważ profil biznesowy obu firm jest podobny. Natomiast planów Impexmetalu nie komentuje.

— Impexmetal nie kontaktował się z nami w tej sprawie, więc wiedzę na ten temat czerpiemy z mediów — wyjaśnia Krzysztof Hałupka.

O co ta gra?

Huta Cynku "Miasteczko Śląskie" to czołowy producent cynku i ołowiu w Polsce. Technologię ma starą (energochłonny proces ISP), ale inwestuje. Zarząd chwali się m.in. nową instalacją do odsiarczania gazów. Nie kryje jednak, że obecny kryzys spędza mu sen z oczu. O ile poziom przyszłorocznej produkcji zapowiada się zadowalająco i zabezpieczony jest już kontraktami, o tyle kwestią otwartą jest rentowność.

W zeszłym roku huta miała 903 mln zł przychodów i 16,2 mln zł zysku netto. A w tym? Wiadomo tylko, że strata netto jest pewna.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Miasteczko Śląskie na celowniku