Rada Miasta Krakowa podjęła uchwałę o opracowaniu planów zagospodarowania terenów wokół Huty Sendzimira. Umożliwi to wejście inwestorów na obszary należące do tzw. strefy ochronnej HTS.
W tym miesiącu ruszą prace nad przygotowaniem planów zagospodarowania strefy ochronnej wokół Huty Tadeusza Sendzimira (HTS), w której dotychczas nie można było prowadzić żadnych inwestycji. Taką decyzję podjęła rada Krakowa.
— W grę wchodzi około 4 tys. ha gruntów — mówi Jan Barański, kierownik wydziału zagospodarowania UM w Krakowie.
Tereny wokół HTS zostaną podzielone na siedem obszarów. Największy z nich będzie miał około 1200 ha, najmniejszy — 130 ha.
— Wydzielone obszary są bardzo duże, co może sprawić problemy z przygotowaniem planów zagospodarowania. Mamy nadzieję, że ten podział zostanie jeszcze zweryfikowany — uważa Jan Barański.
Opracowanie planów będzie szło w dwóch kierunkach: udostępnienia terenów pod inwestycje gospodarcze oraz mieszkaniowe. Nie jest jeszcze znany koszt ich opracowania. Szacuje się, że może to kosztować kilka milionów złotych.
— Rynek urbanistyczny jest bardzo niestabilny i wartość takich opracowań jest zmienna. Pod koniec roku można się spodziewać ogłoszenia przetargów w tej sprawie — dodaje Jan Barański.
Brak planów zagospodarowania terenów wokoło HTS zablokował w znacznym stopniu rozwój gospodarczy Krakowa.
— Wokół tych terenów od dawna kręcą się inwestorzy — mówi Krzysztof Krzysztofiak, prezes Centrum Zaawansowanych Technologii, zajmującego się pozyskiwaniem inwestorów do Parku Technologicznego.
W ubiegłym roku nad inwestycją w tym miejscu zastanawiała się Toyota. Zniechęcił ją jednak brak planów zagospodarowania oraz niejasna sytuacja własnościowa.
— Do tej pory brakowało woli ze strony HTS oraz władz miasta do uregulowania problemu własności tych gruntów. Oprócz terenów w strefie huta ma 800 ha przylegających do niej gruntów, których chce się pozbyć — mówi Krzysztof Krzysztofiak.
Według prezesa Krzysztofiaka, huta może przekazać tereny samorządowi za długi. Należności HTS tylko wobec Krakowa wynoszą 40 mln zł.