Drugi pod względem wielkości producent opon na świecie podniesie ceny. Powodem jest drożejąca ropa naftowa — baryłka kosztuje już ponad 100 USD. Zdaniem francuskiego koncernu, cena stanowi 60 proc. kosztów produkcji opon do samochodów osobowych i ciężarówek. Nowy cennik trafi do dilerów Michelina w kwietniu.