Ta kandydatura może być zaskoczeniem dla przedstawicieli branży.

Biorąc jednak pod uwagę bardzo prawdopodobne fiasko pozyskania Allana Mulally, szefa Forda, który ostatnio deklarował chęć pozostania w dotychczasowej firmie, Microsoft ma bardzo krótką ławkę potencjalnych kandydatów i prawie nóż na gardle.
Mulally był do niedawna murowanym pretendentem do objęcia schedy po Balmerze. Analitycy wśród potencjalnych następców wymieniają dwie osoby z wewnątrz firmy z Redmond, Satya Nadella i Tony’ego Bates’a.
Ericsson to szwedzka firma i jeden z największych na świecie producentów sprzętu telekomunikacyjnego.
