Powoli wyjaśnia się, dlaczego Steve Ballmer, szef Microsoftu, przerwał pobyt na hanowerskich targach CeBIT i przyleciał w środę na cztery godziny do Warszawy.
Zgodnie z komunikatem Centrum Informacyjnego Rządu, premier Leszek Miller chce, aby Microsoft pomógł w realizacji projektu tzw. e-Government, a także w stworzeniu Narodowej Biblioteki Internetowej.
Szef gabinetu przyznał, że zna projekt elektronicznego rządu (e-Government), zrealizowany w Wielkiej Brytanii pod nazwą „UK Gateway”. Polega on przede wszystkim na integracji i połączeniu systemów informatyczne wszystkich resortów rządowych, które mają ułatwić administracji wymianę i obieg danych oraz dokumentów. Pozwala również obywatelom na załatwianie spraw urzędowych za pośrednictwem Internetu.
— Szef rządu wyraził chęć, aby Microsoft pomógł tego typu przedsięwzięcia w Polsce — głosi oficjalny komunikat CIR.
Prezes Microsoftu również jest zainteresowany realizacją takiego projektu w Polsce.
— Będziemy zaszczyceni możliwością uczestniczenia w tego rodzaju przedsięwzię- ciu w Polsce — stwierdził Steve Ballmer.