Europejski Kongres Gospodarczy



Za sukces globalny
Jednym z partnerów Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach jest CEED Institute (Central & Eastern Europe Development). To think tank założony w 2010 r. przez Jana Kulczyka w celu promowania osiągnięć i potencjału dziesięciu państw unijnych z Europy Środkowej i Wschodniej. Zorganizowany przez CEED w pierwszym dniu kongresu panel dyskusyjny nosił tytuł „Rola państwa w gospodarce. Wolność, regulacja, interwencja”. Problem „ile państwa w gospodarce” przypomina trochę kwadraturę koła, wywołując akademickie spory polityków i ekonomistów. Ostatnio temat ten stał się wyjątkowo aktualny za sprawą globalnego kryzysu finansowego.
Paneliści CEED Institute mieli odnieść się do wyjściowych pytań, czy regulacja i interwencja państwa ogranicza biznes, czy sprawdza się ono w roli właściciela, a wreszcie czy za hasłem patriotyzmu gospodarczego nie stoi pokusa protekcjonizmu… Leszek Balcerowicz, były wicepremier i minister finansów oraz prezes NBP, potwierdził swoje znane od lat poglądy. Władza trzymająca w ręku 20 proc. gospodarki, tak jak nadal dzieje się w Polsce, stara się panować nad biznesem.
Politycy nadużywają kategorii „strategiczne” w odniesieniu do wielkich firm. Dążąc do wzrostu gospodarczego niczym, nie da się zastąpić konkurencji. Na świecie nie są znane przypadki, by jakiś kraj cierpiał z powodu nadmiernej dyscypliny budżetowej, natomiast odwrotnie — bardzo wiele, najnowszym przykładem jest Grecja. Oceniając polskie ćwierćwiecze, ojciec polskich reform gospodarczych przestrzegł,że dawne sukcesy nie gwarantują ich kontynuacji w przyszłości. Wyraził także ubolewanie, że w debacie ekonomicznej za duża jest tolerancja dla… bredni.
Mer Kijowa Witalij Kliczko skoncentrował się na podziękowaniach dla Polski za wspieranie Ukrainy. Podkreślił, że zwycięstwo Majdanu na razie nie wykorzeniło korupcji, która paraliżuje ukraińskie reformy. Współprowadzący panel Witold Orłowski zadał trudne pytanie, którą z zachodnich gospodarek światowiec Kliczko widziałby jako wzór dla Ukrainy.
W odpowiedzi znowu usłyszeliśmy… podziękowania dla Polski. Horst Köhler poznał biznesowo-państwowy dylemat z obu stron, jako że kierował Europejskim Bankiem Odbudowy i Rozwoju oraz Międzynarodowym Funduszem Walutowym, a dopiero potem był prezydentem RFN. Stwierdził enigmatycznie, że nie istnieje jeden model, państwo powinno dawać biznesowi tyle wolności, ile się da, a interweniować, gdy jest to potrzebne. Dyplomatycznie uniknął odpowiedzi na trudne pytanie o wspieranie przez jego państwo rodzimych firm, wyczuwając w podtekście problem niemieckiej płacy minimalnej. Poglądy Jana Kulczyka są znane i podobne do opinii Leszka Balcerowicza.
Założyciel CEED Institute zwrócił uwagę, że przedsiębiorcy nie mają ambicji politycznych, ale cenią kompetencje i nie akceptują sytuacji, że dotyczące ich decyzje podejmują politycy, którzy się na gospodarce nie znają. Zwrócił uwagę, że menedżerowie w firmach prywatnych i państwowych różnią się mentalnie i mają różne horyzonty — pierwsi myślą długofalowo, a drudzy podejmują decyzje w cyklach wyborczych.
Odnosząc się do CEED Institute drugi raz przyznał nagrodę, przeznaczoną dla przedsiębiorców z Europy Środkowej i Wschodniej osiągających sukcesy globalne. Werdyktem kapituły docenieni zostali Eduard Kucera i Pavel Baudiš, czescy twórcy jednego z najpopularniejszych programów antywirusowych na świecie Avast. Jego podstawy stworzyli jeszcze w 1988 r., w Czeskim Instytucie Badań Komputerowych. Po zmianach ustrojowych założyli w 1991 r. firmę, która udostępnia komercyjnie program Avast. Eduard Kucera (na zdjęciu — drugi z prawej) jest prezesem, zarządzającym spółką z Pavlem Baudišem. Dziś Avast zatrudnia 500 specjalistów w centrali w Pradze i w oddziałach w Niemczech, Stanach Zjednoczonych i Chinach. Program chroni ponad 230 mln komputerów na świecie. Laureatom nagrodę wręczyli Lech Wałęsa i Jan Kulczyk.
wątku euro, potwierdził, że w gospodarce globalnej dyskusja, czy Polska ma przyjąć unijną walutę, jest bezprzedmiotowa, pozostaje jedynie pytanie — kiedy. Słowacki były wicepremier oraz minister gospodarki i finansów Ivan Mikloš w chadeckim rządzie wprowadzał podatek liniowy, a także koronę do mechanizmu kursowego ERM II. Dzięki temu Słowacja już pod rządami lewicowymi bezproblemowo weszła do Eurolandu. To przykład długofalowych decyzji państwa, mających ogromny wpływ na gospodarkę.
Ciekawie wypowiedział się egzotyczny gość z Kenii, George Ngethe Njenga — dziekan w uczelni biznesowej w Nairobi. Wytłumaczył, na czym polega w Afryce biznesowa przewaga Chińczyków nad Europejczykami. Otóż inwestorów azjatyckich w ogóle nie interesują kwestie polityczne czy też poziom demokracji, od czego zaczynają rozmowy reprezentanci UE. Postrzegani są bardzo nieufnie jako wyzyskiwacze. Wszak granice większości państw afrykańskich wytyczyły sztucznie mocarstwa kolonialne, które potem dość nagle się wycofały i zostawiły kontynent nieprzygotowany do sprawnego zarządzania i korzystania choćby z ogromnych bogactw.
Podsumowaniem panelu było wystąpienie Lecha Wałęsy, który jest ambasadorem CEED Institute. Były prezydent jak zwykle wykonywał zaskakujące zwroty logiczne. Wyraził żal, że swego czasu nie udało mu się znaleźć bliźniaka Leszka Balcerowicza, równoważącego jego twardą politykę. Postawił tezę, że w okresie ćwierćwiecza polskiej wolności początkowy entuzjazm został… zdławiony, podobnie jak aktywność polityczna. Wypisał receptę — zniesienie progu 5 proc. w wyborach do Sejmu oraz zabranie partiom dotacji budżetowych. Jeśli się tak nie stanie, to Polska oczywiście gdzieś tam dojdzie, ale dopiero za 500 lat. © Ⓟ