Czytasz dzięki

Międzynarodowy sukces na autogazie

opublikowano: 16-09-2015, 22:00

Samochodowe systemy zasilania, produkowane przez AC, trafiają do ponad 40 krajów. Spółka ma apetyt na kolejne rynki.

POLSKA FIRMA — MIĘDZYNARODOWY CZEMPION: Na polskim rynku motoryzacyjnym spółka AC działa od 27 lat i jest obecnie największym w kraju producentem samochodowych instalacji gazowych. Pozycja lidera na rodzimym rynku podsyca apetyt właścicieli firmy, którzy konsekwentnie poszerzają grono odbiorców zagranicznych.

Katarzyna Rutkowska, prezes AC
Zobacz więcej

Katarzyna Rutkowska, prezes AC Marek Wiśniewski

— Innowacje i ekspansja zagraniczna są podstawą funkcjonowania naszej firmy. Rynek krajowy jest dla nas ważny, ale większą część obrotów realizujemy w eksporcie. Działamy na wszystkich kontynentach. Prowadzimy eksport na ponad 40 rynków, co stanowi ponad 60 proc. naszych obrotów. Sprzedajemy nasze instalacje na wielu egzotycznych rynkach, m.in. w Tajlandii, Kazachstanie, Malezji, Kambodży, w Indiach — mówi Katarzyna Rutkowska, prezes spółki AC. Podstawową działalnością spółki AC, właściciela marki STAG, jest produkcja nowoczesnych systemów do zasilania pojazdów paliwem alternatywnym (LPG i CNG). AC przekonuje, że u podstaw jej sukcesu leży fakt, że jej urządzeniaspełniają światowe standardy jakości i bezpieczeństwa.

— Jest kilka czynników, które zdecydowały o sukcesie naszej firmy na arenie międzynarodowej. Po pierwsze, zawsze dobrze rozpoznajemy rynek, na którym mamy działać. Po drugie, oferujemy produkty innowacyjne, ale też takie, które pasują do warunków danego rynku. Po trzecie, mamy opracowany model, który się sprawdza — w jednym kraju mamy jednego dystrybutora, jesteśmy lojalni i wspólnie się rozwijamy. Ponadto zawsze dbamy o naszych klientów, oferujemy im wsparcie techniczne, regularnykontakt i pomagamy im w działaniach marketingowych. Po piąte, jesteśmy otwarci na wielokulturowość. No i po szóste, stosujemy dobre praktyki — wylicza Katarzyna Rutkowska. Eksport na kilka kontynentów, do ponad 40 krajów, wiąże się również z ryzykiem i wieloma barierami.

— Mamy oczywiście na względzie fakt, że czasem dany rynek, w którym tkwi potencjał do upowszechnienia autogazu, dojrzewa wolniej. Trzeba poczekać na rozwój infrastruktury sieci stacji gazowych, a dostosowanie do specyficznych wymagań homologacyjnych na danym rynku może potrwać kilka miesięcy — zaznacza Katarzyna Rutkowska. Prezes AC zwraca jednak uwagę przede wszystkim na jasne strony takiej działalności.

— Tak duża dywersyfikacja geograficzna zapewnia rozproszenie pojawiającego się okresowo m.in. ryzyka makroekonomicznego, politycznego, katastrof klimatycznych czy też strat wynikających z niekorzystnych cen autogazu — zauważa Katarzyna Rutkowska. Eksport jest jednym z dwóch, obok innowacyjności, filarów firmy. Oba zawarte są w jej planach na przyszłość.

— Aktywnie poszukujemy nowych rynków zbytu, w szczególności w Azji, Afryce czy też Ameryce Południowej. W ubiegłym roku utworzyliśmy w Peru własną spółkę. To pierwsza nasza własna placówka poza granicami kraju. Intensywnie rozwijamy też współpracę z niemiecką firmą, która wykorzystuje nasze produkty spoza branży autogazowej, czyli zestawy elektryczne w hakach holowniczych sprzedawanych nie tylko w Niemczech, ale też na innych rynkach Europy. Liczymy na dalsze zwyżki w tym obszarze — przewiduje Katarzyna Rutkowska.

Co ciekawe, spółka AC podpisała kontrakt w kilku stanach w USA na instalację urządzeń w wozach policyjnych.

— W naszym kraju, gdzie autogaz jest tak rozpowszechniony (drugie miejsce na świecie pod względem ilości samochodów z instalacją gazową — ok. 3 mln, gęsta siatka stacji LPG), instytucje publiczne nie są jeszcze zainteresowane taką formą oszczędzania i dbania o środowisko naturalne — zauważa Katarzyna Rutkowska.

Szukamy czempionów

Jeśli Twoja firma jest eksporterem lub inwestuje za granicą, zgłoś ją do 4. edycji konkursu Polska Firma‚ Międzynarodowy Czempion, organizowanego przez PwC i „PB” wspólnie z PKO Bankiem Polskim i firmą FedEx Express. Szczegółowe informacje oraz formularz zgłoszeniowy znajdziesz na stronie czempioni.pb.pl. Na zgłoszenia czekamy do 31 października.

 

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Joanna Dobosiewicz

Polecane